POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

28 WRZEŚNIA 1944

Dzień wcześniej skapitulował Mokotów. Teraz Niemcy uwagę skupiają na likwidacji sił powstańczych na Żoliborzu. Do decydującego szturmu przygotowują się oddziały z niemieckiej 19. Dolno-Saksońskiej Dywizji Pancernej, dowodzonej przez generała Hansa Kaellnera. Siły nieprzyjaciela są trzykrotnie liczebniejsze od powstańców. Liczą ponad 8000 żołnierzy Wehrmachtu wspieranych artylerią i lotnictwem. Siły polskie zaś 2500 słabo uzbrojonych powstańców. Natarcie na Żoliborz będzie wpierać kilkadziesiąt czołgów, wiele dział oraz broń ciężka. Od rana nieprzyjaciel ostrzeliwuje ogniem artyleryjskim rejon ulic Krasińskiego oraz plac Wilsona. Niemieckie siły uderzeniowe koncentrują się na Marymoncie oraz w rejonie Instytutu Chemicznego, skąd przeprowadzają zmasowane ataki na pozycje powstańcze na Żoliborzu. Ciężkie walki toczą się w okolicach ulicy Krasińskiego i placu Wilsona. 

W Śródmieściu Północnym i Południowym, oddziały śródmiejskie z powodzeniem odpierają nieprzyjacielskie ataki na Towarowej, Królewskiej, przy Politechnice. Kilka godzin trwa zwycięski dla powstańców bój o plac Trzech Krzyży. 

W Kampinosie, Niemcy w ramach operacji "Sternschnuppe", "Spadająca Gwiazda", której celem jest likwidacja kampinoskiego zgrupowania AK, Grupy „Kampinos”, pacyfikują wsie Pociechę, Wiersze, Janówek, Brzozówkę, Krogulec i inne. 

W Ożarowie, w kwaterze dowodzącego akcją pacyfikacyjną w Warszawie, generała SS Ericha von dem Bacha, w godzinach przedpołudniowych, prowadzone są rozmowy na temat niemieckich warunków kapitulacji Warszawy. Ze strony polskiej prowadzą je wyznaczeni oficerowie Komendy Głównej AK, podpułkownik dyplomowany Zygmunt Dobrowolski „Zyndram” i kapitan Alfred Korczyński „Sas” , tłumacz i doradca prawny. Po wieczornej naradzie w Komendzie Głównej AK ustalono, by kontynuować rozmowy.

Karol Karasiewicz 

25 września 2020 roku
Fot. MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 191442