SŁONECZNY OFIARĄ EPIDEMII

Pociąg „Słoneczny” Kolei Mazowieckich, który od piętnastu lat przewoził w okresie wakacyjnym warszawiaków nad morze, padł również ofiarą coronawirusa. A to przez warunki, jakie musi spełnić każdy przewoźnik, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów. 

Chodzi przede wszystkim o limit miejsc dostępnych dla podróżujących. Wynosi on 50% wszystkich miejsc siedzących i stojących w pociągu, co sprawia, że przejazdy „Słonecznego” stają się nieopłacalne. Dotychczas cena biletu normalnego wynosiła 45 złotych do Trójmiasta a 60 złotych do Ustki, zaś czas przejazdu pociągu niewiele przekraczał trzy godziny. Być może alternatywą byłaby drastyczna podwyżka cen biletów, ale wówczas w gruzach runęłaby legenda taniego i wygodnego dojazdu nad Bałtyk. 

Jest jednak jeszcze druga przyczyna zatrzymania pociągu na bocznicy. To brak możliwości sprzedaży biletów na określone miejsca. A ponieważ pociąg, w normalnych warunkach, zatrzymuje na kilkunastu stacjach, gdzie następuje rotacja pasażerów, niemożliwe okazuje się kontrolowanie, czy wymagany górny limit jest respektowany. 

W tej sytuacji, jak podkreśla prezes Kolei Mazowieckich, Robert Stępień, jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest zawieszenie kursowania „Słonecznego”. 

Andrzej Papliński 

16 czerwca 2020 roku
.
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 352852