ODJAZDOWY PARKING W FABRYCE NORBLINA

Grupa Capital Park rewitalizująca zabytkową fabrykę Norblina przymierza się do zainstalowania na jej terenie pierwszego w Polsce, w pełni zautomatyzowanego i super bezpiecznego parkingu dla rowerów. 

15 sekund tyle będzie trwała „operacja” polegająca na umieszczeniu roweru wraz z akcesoriami i np. zakupami na bezpiecznym, podziemnym parkingu, na terenie zabytkowego kompleksu fabryki Norblina. Parking będzie obsługiwany przez system Biceberg, opracowany przez hiszpańską firmę Ma-Sistemas, która z powodzeniem realizuje tego typu projekty na terenie takich państw jak Singapur, Izrael czy Szwajcaria. 

System przywołujący kabinę, do której wprowadzimy rower, będzie uruchamiany za pomocą specjalnej karty zbliżeniowej lub aplikacji w smartfonie. Następnie kabina zostanie szczelnie zamknięta i za pomocą specjalnego mechanizmu wprowadzona na teren wielopoziomowego podziemnego parkingu. System jest super bezpieczny, nie ma możliwości wezwanie kabiny, która nie należy do nas. Zaletą Biceberga jest również to, że nie ma potrzeby zabezpieczania roweru, np. przed upadkiem. Box w trakcie jazdy porusza się cały czas w tej samej pozycji. Parking będzie całodobowy i ogólnie dostępny. 

„Automatyczny podziemny parking rowerowy to odpowiedź na jedno z wyzwań, z którym mierzymy się podczas rewitalizacji – czyli ograniczoną ilością miejsca. Ze względu na historyczne zabudowania, które wytyczają nam układ wewnętrznych uliczek, chcemy pozostawić je otwartymi pasażami dla pieszych. System podziemnego parkowania pozwoli nam na zaoszczędzenie powierzchni. Na zewnątrz będzie widoczna jedynie niewielka, estetycznie dopasowana do fabrycznego otoczenia stacja dokująca, natomiast cały mechanizm i przechowywanie pojazdów odbywać się będzie w podziemiach” - powiedziała Kinga Nowakowska, dyrektor operacyjny i członek zarządu Grupy Capital Park. 

Parking umiejscowiony został w pobliżu dwóch zabytkowych budynków od strony ulicy Żelaznej, w pobliżu głównego wejścia na teren Fabryki. Ważne jest również to, że cały projekt (poza mechanizmem), materiały wykończeniowe, kabiny etc. będą pasowały do charakteru i stylu fabryki Norblina, np. część zewnętrzna parkingu, będzie częściowo przeszklona, tak żeby było widać pracę mechanizmu. „Od pierwszej chwili, gdy dowiedzieliśmy się o rewitalizacji Fabryki Norblina, nasz zespół zaczął badać historię tego wyjątkowego miejsca — od jego początków, czasów prężnie funkcjonującej fabryki, a także później jako przestrzeni zintegrowanej z miastem, otwartej na sztukę, wystawy i pełniącej wiele społecznych funkcji. Zachowanie przemysłowych cech terenu w tej rewitalizacji jest wielką inspiracją dla naszych projektantów, a możliwość wkomponowania w budynek rozwiązania mechanicznego promującego walory ekologiczne i środowiskowe spowodowało, że bardzo się tym projektem zainteresowaliśmy – powiedział Jaime Palacios Baena, główny projektant w firmie Ma-Sistemas. Jest to pierwsza tego typu inwestycja na terenie Polski. 

Historia fabryki Norblina zaczyna się w 1820 roku, kiedy to Aleksander Jan Konstanty Norblin (syn malarza i rysownika Jana Norblina) zakłada w Warszawie zakład brązowniczy, w którym produkuje, m.in. świeczniki, ozdoby na stół, wazony i sprzęt do gotowania. Fabryka przy ulicy Żelaznej powstała po 1893 roku, po zawiązaniu się Towarzystwa Akcyjnego Fabryk Metalowych „Norblin, Bracia Buch i T. Werner". Była jedną z najważniejszych i największych fabryk na terenie Warszawy. W międzywojniu Norblin uzyskał status najważniejszej fabryki przemysłu metalowego. Produkowano w niej nie tylko wyroby tzw. galanterii platerowanej (metalowe np. sztućce pokryte warstwą srebra), ale również rury, a nawet amunicję. Fabryka działała aż do 1982 r.
Magdalena Kuc
Fot. Sabina Chyla

9 grudnia 2020 roku
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 167541