GAUDEAMUS UNIVERSITAS

Listopad to właściwy okres, by przypomnieć dzieje największej polskiej humanistycznej uczelni, Uniwersytetu Warszawskiego. 19 listopada przypada rocznica jej utworzenia, 15 zaś listopada 1918 roku szkoła została ponownie otwarta już jako uczelnia polska. 

Gdy w roku 1816 car Aleksander I powołał do życia Królewski Uniwersytet Warszawski był on pierwszą w Warszawie cywilną wyższą uczelnią, założona bowiem pół wieku wcześniej przez króla Stanisława Augusta Szkoła Rycerska, w swoim założeniu, miała charakter wojskowy. 

Już w pierwszych latach zaborów w środowiskach inteligencji zaczęły rodzić się pomysły rozwiązania sprawy edukacji, jako podstawy utrwalania narodowej tożsamości. Wykształceni młodzi ludzie będą bowiem potrzebni w przypadku odzyskania własnej państwowości. Zwolennikami tej idei byli tacy światli Polacy jak Stanisław Staszic czy Stanisław Kostka Potocki. W wyniku postanowień Kongresu Wiedeńskiego utworzono Królestwo Polskie, powstały jego władze, choć ze względu na podległość carowi, o ograniczonych możliwościach. Podjęto jednak próbę utworzenia wyższej uczelni. Stanisław Kostka Potocki ówczesny Minister Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, osobistość o ogromnych zasługach dla polskiej kultury i oświaty, złożył w Petersburgu projekt powołania uniwersytetu. 

Car Aleksander I, który w całej historii okresu zaborów okazał się najbardziej przychylny Polakom, w ogłoszonym 19 listopada 1816 roku akcie erekcyjnym, powołał do życia Królewski Uniwersytet Warszawski. Jego pierwszym rektorem został ks. Wojciech Szweykowski. Uniwersytet powstał na bazie dwóch już istniejących szkół, założonych jeszcze w okresie Księstwa Warszawskiego, Szkoły Prawa i Nauk Administracyjnych z 1808 roku oraz, o rok młodszej, Szkoły Lekarskiej. Uniwersytet liczył łącznie 5 wydziałów. Oprócz wspomnianych wydziałów Prawa oraz Nauk Lekarskich, utworzono wydziały: Filozofii, Teologii, oraz Nauk i Sztuk Pięknych. 
Tak zaczęła się historia największej polskiej uczelni liczącej dziś 24 wydziały, na której studiuje ponad 50 tysięcy studentów (studiów dziennych i doktoranckich), dla których pracuje 7,5 tys. pracowników, połowa z nich to kadra naukowa. Uniwersytet Warszawski to uczelnia o wysokiej renomie wśród uczelni na świecie, która wykształciła rzesze znakomitych osobistości wszystkich dziedzin życia. Szczyci się tym, że posiada w swoim gronie absolwentów 6 noblistów, w tym ostatnią polską laureatkę – Olgę Tokarczuk, absolwentkę Wydziału Psychologii. 

Uniwersytet, działający dziś w wielu obiektach na terenie Warszawy, posiadał swoją pierwotną siedzibę w budynku dawnej Szkoły Rycerskiej – pałacu Kazimierzowskim. To wokół niego powstawały kolejne pawilony dzisiejszego historycznego kampusu przy Krakowskim Przedmieściu. W jego skład wchodzą oprócz pałacu, siedziby rektoratu, takie budynki, jak m.in. oficyny zbudowane przez Jakuba Kubickiego, gmach dawnej biblioteki Stefana Szyllera, gmach Szkoły Głównej zbudowany przez Antonio Corazziego, gmach Audytorium Maksimum. Po wojnie własnością Uniwersytetu zostały również położone przy Krakowskim przedmieściu dawne pałace Uruskich, Tyszkiewiczów oraz Zamojskich. Na teren kampusu uniwersyteckiego prowadzi piękna okazała brama zaprojektowana przez Stefana Szyllera, powstała w 1911 roku, z godłem opatrzonym pięcioma gwiazdami. To symbol pierwotnych pięciu wydziałów Uniwersytetu w chwili jego powstania. 

Droga uczelni do jej dzisiejszej rangi była niezwykle trudna. Historia Uniwersytetu pełna jest zaskakujących wydarzeń. Początkowy okres, szybkiego rozwoju i wzrostu liczby studentów, brutalnie przerwała po kilkunastu latach decyzja cara Mikołaja I, następcy Aleksandra. W ramach represji za wywołanie powstania listopadowego, w którym wzięło udział wielu studentów, uniwersytet zlikwidowano. Ponad ćwierć wieku czekała Warszawa na wznowienie nauczania na poziomie wyższej uczelni. Dopiero klęska Rosji w wojnie krymskiej, oznaki pewnej liberalizacji, pozwoliły na założenie w 1857 roku, decyzją ukazu cara Aleksandra II, Akademii Medyko-Chirurgicznej. Była to uczelnia wyższa posiadająca wydziały lekarski i farmaceutyczny. Akademia ta pięć lat później stanowiła podstawę założenia Szkoły Głównej Warszawskiej. To jej studentami byli nasi słynni pisarze, Henryk Sienkiewicz i Bolesław Prus. 

Niestety historia się powtórzyła. Kolejne narodowe powstanie, kolejne represje. W okresie poprzedzającym powstanie styczniowe, a także w czasie jego trwania, jak zawsze, studenci warszawscy brali aktywny udział. Nie mogło to ujść bezkarnie. Władze carskie zlikwidowały uczelnię w 1869 roku. 

Krótko po tym wydarzeniu powstała w Warszawie uczelnia na zupełnie innych zasadach. Władze carskie powołały w miejsce dotychczasowej Szkoły Głównej Cesarski Uniwersytet Warszawski, z językiem wykładowym rosyjskim. Sprowadzono kadrę wykładowców z Rosji, a studentami po części także była młodzież rosyjska. Polacy stanowili około 60-70 % ogółu studentów. Mimo wszystko ta możliwość kształcenia młodzieży miała duże znaczenie. Uniwersytet funkcjonował w Warszawie do 1915 roku, kiedy to w obliczu ofensywy niemieckiej został ewakuowany do Rosji i działał do 1917 roku jak Uniwersytet Doński w Rostowie nad Donem. 

W Warszawie tymczasem nastąpiła zmiana władz. Rosjan zastąpili Niemcy, gubernatorem Warszawy został Hans Beseler, który w ramach przyjaznych gestów wobec Polaków zdecydował o reaktywacji Uniwersytetu Warszawskiego z polskim językiem wykładowym. Po stu latach od założenia, 15 listopada 1915 roku uczelnia wznowiła działalność. Na bramie uniwersyteckiej zawisło dawne godło, a carskiego orła zastąpił orzeł biały. Nastąpiła nowa era w dziejach uczelni, szczególnie po odzyskaniu niepodległości. Od tej pory mogły studiować także kobiety. 

W tym miejscu przypomnieć należy chlubną kartę historii Uniwersytetu z czasów ostatniej wojny. Władze hitlerowskie, podobnie jak przed laty władze carskie, rozprawiły się z polskim szkolnictwem wyższym. W słynnej prowokacji w Krakowie aresztowano 186 profesorów. 

Uniwersytet Warszawski zamknięto. Jednak to, co nastąpiło później wydaje się nieprawdopodobne. Nauczanie, także studia wyższe, zeszło do podziemia. Niezwykłość okresu okupacji najlepiej oddają liczby. W 1944 roku tajne zajęcia prowadziło 300 pracowników naukowych dla ok. 3500 studentów. 

Koniec wojny zastał Uniwersytet z ogromnymi stratami. W gruzach legło 60 % majątku, ponad 70 % zbiorów, jednak największą stratą byli polegli profesorowie i pracownicy naukowi uczelni. 

Okres powojenny to wzrost znaczenia uczelni, dzięki znakomitej kadrze naukowej. Uniwersytet w okresie komunistycznej Polski zawsze był miejscem otwartości i niezależnej myśli politycznej, czego dowodem są choćby wydarzenia marca ’68 roku, represje wobec pracowników naukowych oraz internowanie części kadry w okresie stanu wojennego. 

Historia Uniwersytetu Warszawskiego to bogactwo 204 lat tradycji.
Franciszek Trynka

15 listopada 2020 roku
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 194732