TEATR W TEATRZE

„Próby” w Teatrze Polonia to niekonwencjonalny spektakl w inscenizacji i reżyserii Mikołaja Grabowskiego, spektakl, który trzeba zobaczyć. 

Mikołaj Grabowski sięgnął po autotematyczną sztukę Bogusława Schaeffera (nie po raz pierwszy zresztą), uwspółcześnił ją i w niej zagrał. Spektakl ukazuje aktorów i reżysera podczas prób teatralnych, traktuje o zakulisowym życiu teatru, o relacjach między aktorami i reżyserem. Czy teatr mówi prawdę o świecie? Gdzie jest granica między życiem a sztuką teatralną?
Okazuje się, że prawdy nie da się powiedzieć ze sceny, „im lepiej aktorzy udają, tym są prawdziwsi”. Bo „treścią teatru jest sam teatr”. Dlatego też granicy nie da się zobaczyć. Łatwo się w dość niewyraźnej (zgodnie z zamiarem) fabule spektaklu pogubić. Nie wiadomo chwilami, czy aktorzy grają role bohaterów, czy są sobą, bo wątki autobiograficzne aktorów (w tym swoje) Grabowski do sztuki wprowadza wystarczająco czytelnie. „Wyprowadziłem was trochę w pole” - mówi postać ze sceny. Mówił Schaeffer, mówi Grabowski. Czy to jest zadaniem teatru? Tak. I w dodatku w „Próbach” odbywa się to z udziałem widzów.
„Aktor to dziwny zawód” - to też słyszymy ze sceny. A ta dziwność objawia się podczas prób, które podobno są o wiele ważniejsze i prawdziwsze niż samo przedstawienie. Przed publicznością aktor recytuje dobrze wyuczony tekst i tyle. Prawdziwa sztuka grana jest na próbach, które ukazują nie tylko zdolności i możliwości artystów, ale też wpływ ich życiowego „bagażu” na jakość grania. Próby to też konfrontacja samych aktorów z innymi i ze sobą („Jak długo można grać! Muszę odnaleźć siebie”). Poszukują oni formy do tego, co dostają w scenariuszu. Próbują współpracować z reżyserem. Rozmawiają o zawodzie aktora, o „chamstwie” reżysera i o życiu.
Mikołaj Grabowski, oprócz siebie, zaangażował do spektaklu czwórkę aktorów, dwoje z dorobkiem i nazwiskiem, z tzw. szufladkami – Iwonę Bielską i Andrzeja Konopkę, oraz dwoje młodszych, bardzo zdolnych – Delfinę Wilkońską i Michała Wanio (bez szufladek). Przedstawienie rozpoczyna się castingowymi rewelacyjnymi scenami i monologami. Konopka – mafioso z mroku, Bielska zmagająca się z krzyżówką, Grabowski, Wilkońska i Wanio na przyciasnej ławce – to prawdziwa artystyczna petarda na początek. Wszyscy z dużym dystansem do siebie, na tak zwanym dużym luzie. Zwłaszcza Mikołaj Grabowski grający reżysera wprowadza do swojej roli sporo ironii i humoru.
„Próby” Mikołaja Grabowskiego to w ogóle sztuka pełna niezwykłego niewymuszonego humoru, zabawy, gry z widzem, interakcji. Ma się chwilami wrażenie, że aktorzy umiejętnie improwizują. A może to nie wrażenie? Warto to samemu sprawdzić.
Marta Chodorska
Fot. Robert JaworskI

PRÓBY

Reżyseria: Mikołaj Grabowski 
Scenografia i kostiumy: Zuzanna Markiewicz 

Obsada: Iwona Bielska, Delfina Wilkońska, Mikołaj Grabowski, Andrzej Konopka, Michał Wanio

Czas trwania: 90 minut (bez przerwy) 
Data premiery: 16 listopada 2019 roku

Teatr Polonia
ul. Marszałkowska 56
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 612927