PRAPREMIERA „KOMPOZYTÓW”  

Warszawska Opera Kameralna z przytupem rozpoczęła inaugurację nowego sezonu. Światowej sławy pianista jazzowy Leszek Możdżer wraz z Orkiestrą Musicae Antiquae Varsoviense (MACV) pod batutą Marcina Sempolińskiego, przedstawił swój najnowszy muzyczny projekt zatytułowany „Kompozyty”. 
Sala Basenu Artystycznego szybko wypełniła się po brzegi złaknioną dobrej muzyki publicznością. Spotkanie zostało podzielone na dwie części. Podczas części pierwszej mogliśmy usłyszeć, m.in. takie kompozycje jak „Silencio” i „Nojbała Waltz”. Oba kawałki są bardzo klasyczne w swoim brzmieniu, co w zasadzie mnie nie zdziwiło, biorąc pod uwagę fakt, że Możdżer, sam mając klasyczne wykształcenie, często pracuje z „Klasykami”, np. z orkiestrą muzyki dawnej Holland Baroque, tworząc znakomite utwory. Podczas tej części spotkania mogliśmy również usłyszeć cudowną kompozycję zatytułowaną „Nikita's Dream”. Jej autorem jest Lars Danielsson – muzyk, z którym Leszek Możdżer współpracuje najchętniej. Świetnie zaaranżowana, w możdżerowskim stylu, kompozycja powaliła zgromadzoną publiczność na kolana, przygotowując na gwóźdź programu, jakim były „Kompozyty”.
„Kompozyty” powstały na specjalnie zamówienie Warszawskiej Opery Kameralnej w celu uświetnienia 60-lecia istnienia tej sceny. Jak sam o nich mówi Leszek Możdżer – kompozyt jest zbiorem różnych elementów, tworzących jedną, spójną całość. Podczas koncertu artysta wprowadzał publiczność w tajniki związane z powstaniem nowego materiału. Jak sam przyznał, największym problemem było napisanie, do zaimprowizowanej partii fortepianu, partii dla orkiestry. „Widzicie państwo, dla mnie nie jest żadnym problemem, żeby coś zaimprowizować, problem w tym, że nie potrafię tego powtórzyć” zwierzał się muzyk w trakcie pogawędki z publicznością. Z arcytrudnego zadania napisania poszczególnych partytur znakomicie wywiązał się dyrygent Musicae Antiquae Varsoviense — Marcin Sempoliński, wzbogacając możdżerowskie partie o elementy, których muzyk, jak sam przyznał, w ogóle się nie spodziewał. Powstała cudownie lekka, optymistyczna i stylistycznie przejrzysta kompozycja, z genialnie napisaną partią smyczkową. Innym utworem po raz pierwszy granym na scenie Basenu Artystycznego była „Ballada dla Larsa” („Ballad for Lars”), którą Możdżer skomponował w hołdzie dla swojego przyjaciela – Larsa Danielssona.
Wartością dodaną możdżerowskich wystąpień są pogadanki, podczas których artysta uczy zgromadzoną na sali publiczność teorii muzyki. Podczas wykonania prapremiery „Kompozytów” w Warszawskiej Operze Kameralnej dowiedzieliśmy się np. na czym polega wyższość stroju 432 nad 440. Ogólnie rzecz ujmując, chodzi o strojenie jednego konkretnego dźwięku, jakim jest dźwięk a' do częstotliwości 432 Hz lub 440 Hz. Dźwięk a' strojony do częstotliwości 432 Hz jest niższy, a przez to głębszy. Jest to o tyle ważne, że do wysokości dźwięku a' stroi się wszystkie instrumenty w orkiestrze.
Spotkanie z muzykami zakończyło się entuzjastyczną owacją na stojąco. Dla wielu zaskoczeniem mógł być utwór: „Don't give up – Just ignore it” . Jest to aranżacja popowego utworu z 1986 roku, zatytułowanego "Don't give up", którego autorem jest Peter Gabriel. Kawałek powstał na początku 2021 roku i pierwotnie wykonany został przez Możdżer Danielsson Fresco Trio i Holland Baroque.
Magdalena Kuc
Fot. Jarosław Budzyński

Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 612937