GŁOWY MUSZĄ POLECIEĆ

Kolejna premiera Teatru Ateneum „Ława przysięgłych”, to czarna komedia, w której śmiech przeradza się w niepokój. Napisany w okresie głębokiego socjalizmy utwór pozostaje dziwnie aktualny, przypominając dzisiejsze działania niektórych sądów podporządkowanych władzy.
Sztuka „Ława Przysięgłych” napisana została przez czeskiego pisarza Ivana Klimę blisko sześćdziesiąt lat temu. Miała demaskować i piętnować działania komunistycznych władz podporządkowujących swoim potrzebom sądy ferujące wyroki na zamówienie. Ten niewygodny temat sprawił, że sztuka została zablokowana przez czechosłowacką cenzurę i na wiele lat zakazana. Sięgnął po nią kilkadziesiąt lat później Teatr Ateneum, który zaproponował jej realizację rodakowi autora, czeskiemu reżyserowi Jakubowi Krofcie. 
Tytułowa „Ława przysięgłych” ma wydać sprawiedliwy wyrok w sprawie obywatela Edwarda Ferdynanda, który oskarżony został o zabójstwo swojej narzeczonej. Mimo zeznań naocznych świadków, którzy widzieli zabójstwo, okazuje się, że dowody wskazują na co innego. Zarówno oskarżony, jak i zamordowana widziani byli daleko od miejsca zbrodni. Ława przysięgłych składająca się z przekroju społeczeństwa od prostej sklepikarki i fryzjera, po bizneswomen i działająca, nie wiedzieć czemu w niepełnym składzie, ma wydać wyrok oczekiwany przez Przewodniczącą. Sprawa mimo wątpliwości ławników zaczyna przeradzać się w farsę, gdzie wątpliwości wskazujące na korzyść oskarżonego są systematycznie pomijane przez Przewodniczącą... Czy to może zakończyć się dobrze?
Autentyczności sztuce nadaje ciekawa scenografia przygotowana przez kolejnego Czecha Jana Štepanka. Na scenie urządzono salę rozpraw z wielkim stołem sędziowskim, gdzie podczas rozprawy zasiada Przewodnicząca i ławnicy, oraz duże ławy prokuratora i obrońcy.
Sztuka została bardzo ciekawie wyreżyserowana przez czeskiego reżysera, który sprawnie prowadzi aktorów. Cały zespół świetnie sobie radzi ze swoimi rolami. Uwagę zwraca rola Przewodniczącej świetne grana przez Marię Ciunelis. Interesujące są również kreacje Powróconego, granego przez Janusza Łagodzińskiego, czy Lobbysty pilnującego za pomocą „haków”, by wyrok był „właściwy” - w tej roli zobaczyliśmy Grzegorza Damięckiego. W zasadzie nie można przyczepić się do gry żadnego z aktorów, którzy na poważnie podeszli do swojego zadania.
„Ława przysięgłych”, napisana przed wieloma dziesiątkami lat, w czasach głębokiej czeskiej komuny, jakoś dziwnie kojarzy nam się z działaniami dzisiejszych władz oraz z manipulacjami przy wyrokach Sądu Najwyższego czy Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Jest ważnym głosem w dyskusji o niezawisłości sędziów.
Tomasz Chodorski 
Fot. Bartek Warzecha

ŁAWA PRZYSIĘGŁYCH 
Ivan Klima 

Przekład: Janusz Anderman 
Reżyseria: Jakub Krofta 
Scenografia: Jan Štepanek 

 Obsada: Maria Ciunelis, Przemysław Bluszcz/ Dariusz Wnuk, Tomasz Kozłowicz, Janusz Łagodziński, Magdalena Schejbal, Grzegorz Damięcki, Dorota Nowakowska/ Katarzyna Łochowska, Bartłomiej Nowosielski, Tadeusz Borowski

Czas trwania: 115 minut (1 przerwA) 
Data premiery: 
19 grudnia 2020 roku (on line)
11 września 2021 roku (na żywo)

Teatr Ateneum
ul. Jaracza 2
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 612876