PIEKŁO, NIEBO, CZYŚCIC, RAJ...

W poetycką podróż po zaświatach zabiera nas teatr Lalka. „Boska Komedia” w reżyserii Jarosława Kiliana na serio jest boska. Śmiem twierdzić, że gdybym obejrzała ją wcześniej, przed pójściem do liceum, co oczywiście nie było możliwe, nie męczyłabym się tak okrutnie podczas omawiania jej w szkole.
„W życia wędrówce, na połowie czasu, Straciwszy z oczu szlak niemylnej drogi, W głębi ciemnego znalazłem się lasu...” 

W 1321 roku, po trzynastu latach wytężonej pracy, Dante Alighieri kończy swoje najważniejsze dzieło, które tytułuje po prostu „Komedią”. Przydomkiem „boska” ochrzcili ją o wiele później wielbiciele poematu. „Boska Komedia” opowiada historię wędrówki po zaświatach. Głównym bohaterem jest sam autor – Dante Alighieri. W podróży po krainie cieni towarzyszy mu przewodnik, poeta i mentor Wergiliusz. Robi to na prośbę ukochanej Dantego Beatrice, której nagła śmierć doprowadziła poetę niemalże do szaleństwa. Początek przedstawienia otwiera scena dziejąca się w głębokim, ciemnym lesie. Nad leżącym na ziemi Dantem unoszą się trzy złowrogie bestie. Po to, by wydostać się z ich szpon Dante musi zaufać Wergiliuszowi i odbyć z nim podróż. Wergiliusz i Dante przemierzają piekło, czyściec i raj, spotykając na swojej drodze różne dusze, które opowiadają im swoje historie. 
Na szczególną uwagę zasługują lalki, będące alter ego głównych bohaterów poematu. Fantastycznie animowane, dosłownie ożywają. Mnie szczególnie urzekła lalka animowana przez Hannę Turnau, która gra rolę Beatrice. Delikatna, zwiewna, wręcz efemeryczna, wydaje się być przybyłym z zaświatów duchem, a nie kawałkiem, ubranego w kolorowe szatki, drewna. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie również scenografia autorstwa Jarosława Kozakiewicza. Na przykład, las symbolizujący piekielne kręgi zaprojektowany został na niedużych, ruchomych platformach, które można dowolnie ustawiać, wywołując u widza mniejsze lub większe poczucie zagrożenia. Innym przykładem scenografii świetnie oddającej poemat Dantego jest czyściec. Kozakiewicz przedstawił go jako lodowe piekło, pełne błądzących we mgle i trzęsących się z zimna dusz. Przedstawienie zostało wzbogacone o piosenki autorstwa Grzegorza Turnaua, który od 2016 roku pełni funkcję kierownika muzycznego Teatru Lalka. Był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Teksty i muzyka są świetnie napisane, bezbłędnie oddają charakter postaci, współgrając z poetyckim rytmem „Boskiej Komedii”

Sztuka została przeznaczona dla widzów od lat 12. Nasuwa się pytanie, czy można na nią zabrać młodsze dzieci? Osobiście odradzam, chyba, że chcecie zafundować sobie i własnym latoroślom nieprzespaną noc pełną przygód. Piekło zostało przedstawione za pomocą tak plastycznych środków, że nie sposób się nie bać, czego dowodem była siedząca obok mnie kilkuletnia dziewczynka. Podczas przedstawienia złapała mnie za rękę. „Dla uspokojenia nerwów”, jak sama stwierdziła.
Magdalena Kuc
Fot. Roman Holc

BOSKA KOMEDIA 
Dante Alighieri 

Adaptacja: Jarosław Mikołajewski 
Reżyseria: Jarosław Kilian 
Muzyka i aranżacje: Grzegorz Turnau 

Obsada: Jakub Mieszała / Bartosz Krawczyk, Damian Wilma, Magdalena Pamuła, Hanna Turnau, Beata Duda-Perzyna, Wojciech ,Pałęcki, Grzegorz Feluś, Aneta Harasimczuk, Aneta Jucejko-Pałęcka 

Czas trwania: 80 minut (1 przerwa)
Data premiery: 4 grudnia 2021 rok 

Teatr Lalka 
Plac Defilad 1
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 585430