JASKÓŁECZKA... BAŚŃ DLA DZIECI I DOROSŁYCH

„Jaskółeczka” w reżyserii Karola Jana Wróblewskiego, piękna współczesna powiastka muzyczna, to w Scenie Relax pierwsza premiera w sezonie. 

Autorem sztuki jest Tadeusz Słobodzianek, znany warszawski reżyser i dramaturg, który zainspirował się baśnią brazylijskiego pisarza Jorge Amado. „Jaskółeczka” to historia o miłości Jaskółki i Kota oraz Wiatru i Jutrzenki. I jedna, i druga miłość jest niemożliwa, nie powinna się zdarzyć, bo pierwsza wydaje się być wbrew naturze, druga jest wbrew woli Czasu – ojca Jutrzenki. No właśnie, wydaje się. Mogą być razem: Jaskółka – z rasy ptasiej – z jaskółką, kot – z rasy kociej – z kotem, ale kot z jaskółką?! Nigdy. Zwłaszcza, że Kot to „zarozumiały brzydal” i „morderca pożerający jaskółki”. Wiatr oczywiście jest po stronie Kota, bo sam przeciwko sobie ma Czas, ojca Jutrzenki. Według niego córka może wyjść za zabiegającego o jej względy Słowika, a nie za Wiatr, zwłaszcza, że to „bałamut” i „bohater tysięcy skandali”.
Na pewno nie mogą być razem? Miłość przecież nie zna barier. A natura ma różne oblicza. Żeby zmienić prawo, trzeba rewolucji. Słobodzianek tworzy metaforyczną opowieść o świecie ludzi. W tym świecie jest jak w buszu, gdzieś czai się zło. Ale gdy się ono pojawi, dobro się budzi i dzielnie walczy. Czy ludzie tworząc, często nieumyślnie, jakieś zasady życia, potem uznają je za naturalne i nie do złamania? Spektakl w Scenie Relaks jest o relacjach między ludźmi w świecie dziwnych zasad, o konwenansach psujących te relacje i o miłości, która jako jedyna siła jest w stanie przekraczać granice, niszczyć te konwenanse. Kot porywa serce Jaskółeczki, a bałamut Wiatr porywa do tanga Jutrzenkę (znakomita scena!). Mam wrażenie, że nie tylko miłość przekracza granice, że w tym spektaklu muzyka i taniec również – są ponad czasem i ponad naturą.
Akcja sztuki rozgrywa się na dwóch baśniowych poziomach. Wyjątkową baśniową atmosferę już od początku buduje scenografia Karola Jana Wróblewskiego. Tajemnicze, mieniące się tło, głęboka scena, pogłębiona jeszcze bardziej projekcjami multimedialnymi, stworzonymi przez Ewę Łuczak i Katarzynę Stępniak, robią wrażenie. Dodatkowo, muzyka Grzegorza Rdzaka, między innymi piękne dźwięki trąbki, zabierają nas w świat nieprawdopodobny, bajeczny. I chociaż chwilami brakuje w narracji opowieści dynamiki, to muzyka się cały czas zmienia, zmienia się atmosfera, rodzaj nastrojowości. Wspomniana już choreografia Alisy Makarenko to również spory atut przedstawienia. Oprócz tanga fantastyczna jest scena tańca dwóch pań. Na uwagę zasługują też barwne kostiumy Moniki Palikot. A z aktorów na pewno przezabawny, uroczy Mariusz Saniternik, który w roli Czasu wypada świetnie. Chociażby dla niego warto zobaczyć „Jaskółeczkę”.
Marta Chodorska
Fot. Natalia Brandys | Scena Relax

JASKÓŁECZKA
Tadeusz Słobodzianek

Reżyseria i scenografia: Karol Jerzy Wróblewski

Obsada: Zuzanna Bernat, Mariusz Saniternik, Daniel Mosior, Agnieszka Matysiak, Katarzyna Głogowska, Karol Nowiński, Adrian Rux, Filip Milczarski, Julia Szewczyk, Joanna Żóraw, Michał Wolny

Data premiery: 25 września 2021 roku

Scena Relax
ul. Złota 8
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 585417