TEATR SABAT - REWIA RADOŚCI

W miniony piątek gościliśmy na wyjątkowym przedstawieniu w teatrze Małgorzaty Potockiej „Sabat”, który „popandemiczny” sezon otworzył specjalnym spektaklem pt. „Rewia Radości – Witamy Was!” 

Teatr mieści się w samym sercu Warszawy, na ulicy Foksal 16. Jego przestrzeń została zaaranżowana w sposób, który wzbudził w nas dreszcz emocji. Przekraczając próg teatru, przenosimy się w czasie. Czerwony dywan, lustra, złoto pozwalają nam poczuć klimat paryskiego fin de siècle'u, okresu w którym niezwykłą popularnością cieszyły się teatry rewiowe, a najsłynniejszy z nich - Moulin Rouge, zlokalizowany w dzielnicy czerwonych latarni, niedaleko placu Pigalle, święcił swoje tryumfy. 

Jak na rewię przystało, od progu wita nas, stosownie ubrana do miejsca, piękna dziewczyna, która wskazuje nam miejsca. Niewątpliwie mocną stroną teatru jest też jego obsługa. 

Sala rewiowa nie jest duża. Wypełniona okrągłymi stolikami sprawia niezwykle kameralne wrażenie. Na każdym stoliku pali się nieduża świeczka w gustownym, białym kieliszku. Część z gości ma do dyspozycji duże półokrągłe zielone kanapy, rozmieszczone na końcu sali. Można się wygodnie na nich rozsiąść i zamówić coś z sabatowej karty, np. jeden z najznakomitszych francuskich szampanów Cuvée Dom Perignon. Goście siedzą, piją, jedzą, rozmawiają. Gwar i delikatny szczęk sztućców ucicha momentalnie, gdy rozpoczyna się rewia. 

Od samego początku panuje podniosła atmosfera. Na scenę wchodzi założycielka teatru Małgorzata Potocka wraz z partnerującym jej znakomitym tenorem, gwiazdą teatru - Ivo Orłowskim. Wykonują krótki taniec, po którym gospodyni w niezwykle ciepły i wzruszający sposób wita przybyłych gości, zapraszając na nowy spektakl „Rewia Radości – Witamy Was!” 

Przedstawienie przeszło nasze najśmielsze wyobrażenia. To co przykuło naszą uwagę od pierwszego momentu pojawienia się zespołu baletowego „Sabat” na scenie, to cudowne, dopracowane w najmniejszych detalach stroje, ozdobione błyskotkami i wspaniałymi piórami oraz coś, bez czego żadna rewia nie może się obyć, czyli... podświetlane schody, po których wchodziły i z których schodziły długonogie tancerki.

Spektakl składający się z płynnie następujących po sobie numerów trwał grubo ponad dwie godziny i podzielony był na dwie części. 

W pierwszej mogliśmy usłyszeć stare szlagiery, takie jak „Brunetki, Blondynki...” czy „Piosenka o mojej Warszawie” oraz hity brodwayowskich musicali. 

Część numerów baletu Sabat wykonywana była do swingowo- tanecznej muzyki Glenna Millera, którego znakomita Glenn Miller Orchesta święciła tryumfy na przełomie lat 30. i 40. XX wieku. Fenomenalny Ivo Orłowski wykonał po polsku przebój „Moja Droga” – „My way”, który w oryginale śpiewał Frank Sinatra. Jego aranżacja wzbudziła zachwyt publiczności. Ciekawa była również multimedialna oprawa widowiska. W tle, na dużym srebrnym ekranie, w zależności od wykonywanego numeru, przewijały się filmy przedstawiające np. przedwojenną Warszawę, przepiękne zdjęcia hollywoodzkich aktorek, lub... Paryż, ze słynnym Moulin Rouge. 

Część druga, podzielona na poszczególne sekcje, była ukłonem w stosunku do zagranicznych gości z Unii Europejskiej. Artyści wykonywali przeboje m.in. zespołu Abba, takie jak „Money, Money”, czy Elli Fitzgerald – „I love Paris”. Gwiazda teatru - Amirita wspaniale zaśpiewała piosenkę Manolo Escobara - "Y viva España”. Nie zabrakło oczywiście brawurowo wykonanego kankana. 

Na osobne brawa zasługuje wysmakowany układ choreograficzny autorstwa Małgorzaty Potockiej i Joanny Teśli, którego częścią były wspaniałe, zapierające dech w piersiach podniebne akrobacje w wykonaniu tancerki Martyny Majak. 

Na finał artyści teatru wraz z Małgorzatą Potocką wykonali piosenkę Tadeusza Faliszewskiego z 1930 roku „Cała Warszawa”, podczas której padają prorocze słowa: „cała Warszawa zobaczyć musi to, jeszcze niejeden raz…” i rzeczywiście tak jest, cała Warszawa musi zobaczyć rewię Teatru Sabat, bo to niezwykłe miejsce, w którym zakochają się od pierwszego wejrzenia wielbiciele okresu La Belle Époque i fin de siècle'u, marzący o tym, by choć raz poczuć tamtą atmosferę. My na pewno tutaj wrócimy, tym bardziej, że po zakończeniu widowiska goście zostali zaproszeni na parkiet. Wspólna zabawa przy muzyce i piosenkach wykonywanych na żywo trwała jeszcze długo.

Teatr Sabat to jedyny teatr rewiowy w Polsce. Został założony w 2001 roku przez tancerkę i choreografkę Małgorzatę Potocką. Za swoją działalność otrzymał wiele prestiżowych nagród. Wśród nich jedną z najważniejszych jest nagroda „Warsaw Destination Alliance” otrzymana za promocję Warszawy na świecie.

Magdalena Kuc 

23 czerwca 2020 roku
Fot. sabi.sabina chyla / MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 40624