PRZEDOSTATNI DZIEŃ WIOSNY FILMÓW

To był już przedostatni dzień 26. edycji festiwalu Wiosny Filmów. Dzisiejszy dzień był obfity w najpopularniejsze filmy takie jak „Parasite” czy „Portret kobiety w ogniu”. Co jeszcze na festiwalu? 

„Parasite” to najsłynniejszy film na tegorocznym festiwalu. Niestety, wyświetlany był tylko raz, dlatego sala była pełna. Ten japoński film w reżyserii Joon-ho Bong podbił galę oscarową w tym roku i zdobył jako pierwszy film nieanglojęzyczny nagrodę za najlepszy film. Nie mogło go zabraknąć również w Warszawie w kinie Amondo. Jeszcze lepiej brzmiał przy „amondowskich” głośnikach. 

Dzisiaj na ekranie pojawił się również „Portret kobiety w ogniu”, który zdobył nagrodę za scenariusz na festiwalu w Cannes. Ten niesamowity film jest bogaty w klatki, które można wieszać na ścianie w formie obrazów. I właśnie dlatego był on powodem oburzenia wielu krytyków, według których to on, zamiast „Nędzników” powinien dostać nagrodę Vulcan dla artysty technicznego. 

Na festiwalu pojawił się dzisiaj także „Najgorsze wiersze świata”. Zjawiskowo szybko zniknęły na niego bilety i już po kilkunastu minutach od rozpoczęcia sprzedaży biletów nie było szans, aby wejść na salę. Ten węgierski film opowiada o powrocie bohatera do rodzinnego Budapesztu po rozstaniu z dziewczyną, którą pozostawił w Paryżu. Wspomnienia z czasów dzieciństwa pozwalają mu uświadomić sobie wiele rzeczy, ale więcej zdradzać nie będziemy. 

Ostatniego dnia festiwalu będzie można obejrzeć już tylko 3 filmy: „Powitanie słońca” o 18:00, „Obrazy bez autora” o 18:15 oraz „Ojciec” o 19:50. Zachęcamy wszystkich do przyjścia do najmniejszego, ale najbardziej klimatycznego kina w Warszawie Pamiętajcie, żeby przyjść trochę wcześniej, aby kupić bilety. 

Sławomir Chodorski 

25 czerwca 2020 roku
Fot. Sławomir Chodorski
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 40648