ZGNILEC ZABIJA PSZCZOŁY

Żoliborz ewakuował osiem pszczelich rodzin z terenu parku Kaskada i Kępy Potockiej. 

Przyczyną było wykrycie, w pasiece stacjonującej na dachu urzędu dzielnicy Bemowo, śmiertelnej dla pszczół choroby — zgnilca amerykańskiego, który atakując larwy tzw. czerwie, doprowadza do wyginięcia całych pszczelich rodzin. Na zgnilca nie ma lekarstwa, jedynym wyjściem z sytuacji jest ochrona zdrowych pszczół przed infekcją.  

- Jak tylko dowiedzieliśmy się o podejrzeniu wystąpienia zgnilca amerykańskiego w pasiece na Bemowie, konieczne było szybkie działanie i zapewnienie bezpieczeństwa pszczół z żoliborskich uli. Zarząd dzielnicy Żoliborz podjął więc decyzję o przeniesieniu pszczół i jednoczesnym oczekiwaniu na wynik badań próbek pobranych przez powiatowego lekarza weterynarii – powiedziała Renata Kozłowska, zastępca burmistrza dzielnicy Żoliborz, dodając, że badania potwierdziły zainfekowanie zgnilcem bemowskich pszczelich rodzin. 

Osiem uli zostało przewiezionych w bezpieczne miejsce, pod Warszawę, w okolicę rzeki Liwiec, która obfituje w miododajne rośliny. Będą tam bezpiecznie przebywać do czasu ustabilizowania się sytuacji w mieście. 

Zgnilec amerykański, to choroba bakteryjna atakująca wyłącznie pszczele larwy, czyli tzw. czerwie. Pojawia się w momencie, gdy w ulach jest zbyt mało tzw. pożytku, czyli nektaru i pyłku, którym żywią się czerwie. Bakterie namnażają się błyskawicznie, doprowadzając do śmierci larw. Robotnice usuwając martwe czerwie z ula przenoszą bakterie do pokarmu, którym karmią zdrowe larwy. W ten sposób choroba rozprzestrzenia się po całym ulu. 

Zainfekowany zgnilcem teren obejmuje przestrzeń o promieniu 6 km. Zgodnie z zaleceniami na zapowietrzonym obszarze nie wolno zbierać miodu ani trzymać na nim uli. 

Magdalena Kuc 

6 lipca 2020 roku 
.
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 140610