POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

12 WRZEŚNIA 1944

Tego dnia oddziały polskiej 1. Dywizji im. Tadeusza Kościuszki docierają do Anina, podchodząc już do Pragi. Wieczorem na przedpolach Pragi, oddziały polskie odpierają kontruderzenie niemieckiego pułku piechoty zmotoryzowanej, wsparte czołgami z 19. Dywizji Pancernej, odrzucając przeciwnika za szosę Mińsk Mazowiecki - Warszawa. 

Wobec natarcia na Pragę wojsk sowieckich i polskich, dowódca niemieckich wojsk pacyfikujących powstanie, generał von dem Bach, dąży do szybkiego zajęcia całego zachodniego brzegu Wisły. Wstrzymywane są zatem wszelkie działania bojowe w pozostałych dzielnicach. Cały nacisk wojsk niemieckich kierowany jest na zdobycie Czerniakowa. Znaczne niemieckie siły, wspierane potężnym ogniem, nacierają na Powiśle Czerniakowskie. W dzielnicy wybuchają liczne pożary. 

Pozycje na skarpie w okolicach szpitala świętego Łazarza, w kierunku na ulicę Frascati i rejon Książęcej obsadzają pododdziały z "Czaty 49" i "Miotły". Od północy oddziały ze Zgrupowania „Broda” w postaci zdziesiątkowanych batalionów „Zośka”, Parasol” oraz „Pięść”. Dowódcą oddziałów powstańczych na Czerniakowie jest pułkownik Jan Mazurkiewicz „Radosław”. Jego zastępcą jest dotychczasowy dowódca tego rejonu, kapitan Zygmunt Netzer „Kryska”. 

Ciężkie walki toczą się o port Czerniakowski, o gmach ZUS przy ulicy Czerniakowskiej, o teren gazowni na Ludnej, oraz zabudowania dawnego szpitala świętego Łazarza przy Książęcej. 

Powstańcy utrzymują port Czerniakowski. Zmuszeni są za to do wycofania z zachodniej części ulicy Łazienkowskiej. Niemcy wdzierają się na teren gazowni przy Ludnej. Opanowują również dom przy ul. Książęcej 7. Do wieczora nieprzyjaciel zajmuje część skarpy od ul. Frascati do Książęcej. W polskich rękach pozostaje jedynie placówka w gmachu YMCA przy ul. Konopnickiej. 

Niemcy intensywnie nacierają na Sielce. Powstańcy utrzymują pozycje odpierając wszystkie niemieckie ataki. 

Wobec bierności nieprzyjaciela, w Śródmieściu inicjatywa przechodzi w ręce powstańców. Organizują oni liczne wypady nękając niemieckie stanowiska w rejonie Alej Jerozolimskich, Poczty Głównej i zachodniego fragmentu obwodu. 

Nocą z 12 na 13 września, łączniczki AL, Helena Jaworska "Helena" i Janina Balcerzak "Ewa" przepływają na prawy brzeg Wisły w celu skontaktowania się z dowództwem sowieckim i polskimi komunistami. Zostają przyjęte przez generała Michała Rolę - Żymierskiego i marszałka Konstantego Rokossowskiego.  

Coraz bardziej doskwiera brak wody potrzebnej dla rannych, ludności cywilnej a zwłaszcza walczącego wojska. Wykopywane na bieżąco studnie na podwórkach kamienic wyczerpują się. W związku z tym, pułkownik Antoni Chruściel "Monter" ustala godziny pobierania wody przez wojsko, na potrzeby szpitali i ludności cywilnej.

Listę dowódców niemieckich oddziałów odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne w Warszawie, podaną 10 września przez powstańcze radio, przytacza, za brytyjskim BBC, londyński „Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza”.

Karol Karasiewicz 

12 września 2020 roku
Fot. MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 117586