POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

1 SIEPRNIA 1944

1.08 od godz. 7.00 rano, 6 tys. łączniczek i łączników roznosi rozkazy komendanta okręgu warszawskiego AK płk. Antoniego Chruściela „Montera” do dowództw obwodów, rejonów i poszczególnych oddziałów. Do godziny 10.00 zostają powiadomieni wszyscy dowódcy 34 rejonów; do 12.00 dowódcy zgrupowań bojowych; do 14.00 dowódcy plutonów bojowych. 

Pomimo wyznaczenia rozpoczęcia powstania w Warszawie na godzinę 17.00, do pierwszych starć dochodzi już o około 13.30 na Żoliborzu. Patrol żołnierzy PPS udając się po broń do kryjówki w kotłowni na ul. Suzina natyka się na patrol policji niemieckiej. Dochodzi do strzelaniny. Zaalarmowani Niemcy wysyłają pojazdy pancerne na ul. Krasińskiego i na pl. Wilsona. Przyjmuje się, że pierwszym, który "rozpoczął Powstanie Warszawskie" jest kpr. pchor. "Marek Świda" - Zdzisław Sierpiński, żołnierz plutonu 226 z 9 Kompanii Dywersji Bojowej "Żniwiarz". 

Zaalarmowany coraz liczniejszymi meldunkami o starciach żołnierzy niemieckich z Polakami, komendant garnizonu gen. Reihner Stahel ok. godz. 16-tej wprowadza pogotowie w siłach wojskowych i policyjnych garnizonu warszawskiego. 

O godzinie 16.30 płk Paul Geibel, komendant SS i policji na Warszawę, ogłasza alarm garnizonu oraz wśród wszystkich Niemców w Warszawie. 

Przeprowadzana od rana przez Armię Krajową w Warszawie mobilizacja natrafia na wiele trudności. Do godziny dowódcy wielu oddziałów powstańczych odnotowują poważne braki w stanach osobowych, jak i uzbrojeniu. Wielu powstańców nie dotrze na czas do swoich oddziałów. 

Etatowo siły AK w Warszawie liczyły 45 000 żołnierzy, z czego od 1500 do 3500 jako to tako uzbrojonych. Oddziałom AK wyznaczono za zadanie zdobycie około 180 niemieckich obiektów w stolicy. Niemniej wszyscy z nadzieją i radością oczekują wybuchu Powstania i wyzwolenia Warszawy.
Rozkaz "Bora" o wybuchu powstania", 1 sierpnia 1944 r.
GODZINA W, 17.00, W WARSZAWIE WYBUCHA POWSTANIE. 

Komendant Główny AK generał Tadeusz Komorowski „Bór” wraz z Szefem Sztabu KG AK gen. Tadeuszem Pełczyńskim „Grzegorzem” przebywają w fabryce Kemlera przy ulicy Dzielnej 72 na Woli. Towarzyszą im przedstawiciele Polskiego Państwa Podziemnego, wicepremier i Delegat Rządu RP na Kraj Jan Stanisław Jankowski „Soból”, przewodniczący Rady Jedności Narodowej” Kazimierz Pużak „Bazyli”. O godzinie 16.15 Fabryka Kemera zostaje zaatakowana przez znajdujących się w sąsiedztwie Niemców. 

Komendant Okręgu Warszawskiego AK wraz ze Sztabem Okręgu, pułkownik Antoni Chruściel „Monter” przebywa w hotelu „Victoria” przy ul. Jasnej 22. 

Warszawski Okręg Armii Krajowej dzielił się na siedem obwodów. Podział terytorialny na obwody pokrywał się z podziałem administracyjnym miasta na dzielnice. Sześć obwodów było miejskich, jeden podmiejski. I tak: Śródmieście to Obwód 1., Żoliborz – 2, Wola -3, Ochota – 4, Mokotów – 5, Praga – 6. Obwód podmiejski nr 7 pokrywał się z obszarem miejscowości podmiejskich otaczających miasta w granicach struktury terytorialnej – Warszawa Powiat. Dodatkowo wydzielono jako samodzielny rejon to Okęcie z lotniskiem. 

OBWÓD 1 AK ŚRÓDMIEŚCIE obejmuje Stare Miasto, Śródmieście, Powiśle, Czerniaków Górny. Siłami obwodu dowodzi podpułkownik Edward Pfeifer „Radwan”. Liczebność etatowa ok. 13 000 ludzi, na godzinę „W” ok. 8000 ludzi. 

W Śródmieściu, pododdziały Wehrmachtu znajdowały się w „dzielnicy rządowej” (rejon obecnego pl. Piłsudskiego i Krakowskiego Przedmieścia), w koszarach na Podzamczu, w hotelu „Polonia” przy Al. Jerozolimskich (komenda placu Wehrmachtu) oraz w Frontleitstelle (frontowy ośrodek rozdzielczy) między ulicami Hożą a Wspólną. Grupa bojowa Schutzpolizei pod dowództwem podpułkownika Rodewalda (trzy bataliony) – rejon ulic Wiejskiej, Górnośląskiej i Myśliwieckiej; Sicherheitspolizei (zgrupowanie SS-Standartenführera Hahna) wzmocniona przez dwie kompanie Ukraińców – al. Szucha i rejon al. Róż; jednostki SS w koszarach przy ulicy Szwoleżerów, Podchorążych i 29 Listopada oraz w więzieniu przy ul. Daniłowiczowskiej. Szkolny batalion grenadierów pancernych SS w Al. Ujazdowskich; batalion SA w gmachu Poselstwa Czechosłowackiego przy ul. Koszykowej. 

Obwód 1. – Śródmieście podzielony był na 4 rejony. 

Rejon 1. obejmował Stare Miasto, Muranów i Powiśle wraz z podejściami zachodnimi do mostów: Poniatowskiego i Kierbedzia. Siłami powstańczymi dowodzi major Stanisław Błaszczak „Róg”. Wchodzące w skład Rejonu, o godzinie „W” podejmują szereg zadań, nierzadko przekraczających możliwości sił powstańczych. 

Batalion „Bończa”, pod dowództwem rotmistrza Edwarda Sobeskiego "Bończy", uderza przez ruiny Zamku Królewskiego na most Kierbedzia. Natarcie załamuje się, batalion obsadza wylot ulic na północnym skraju pl. Zamkowego i wylot ulicy Miodowej na Krakowskie Przedmieście. 

Batalion Narodowej Organizacji Wojskowej „Gustaw” (dowódca kapitan Ludwik Gawrych "Gustaw" naciera na pl. Adolfa Hitlera (ob. Plac Piłsudskiego). Natarcie grzęźnie na ulicy Senatorskiej. 

IV batalion Wojskowej Służby Ochrony Powstania opanowuje Ratusz i więzienie na ulicy Daniłowiczowskiej. 

Powstańcom nie udaje się 1 sierpnia zająć potężnego gmachu Banku Polskiego przy Bielańskiej, pomimo pełnego okrążenia niemieckiej załogi banku. 

Na Powiślu Batalion „Unia”, którym dowodzi kapitan Cyprian Odorkiewicz "Krybar” uderza na Powiślu na gmachy Prezydium Rady Ministrów, Uniwersytet i Komendę Policji. Natarcie załamuje się z dużymi stratami. 

"Konrad") bezskutecznie usiłuje zdobyć mosty: kolejowy – średnicowy i Poniatowskiego. Niemcy pacyfikują ten obszar, wyłapują mężczyzn, a przede wszystkim podejrzanych o udział w akcjach zbrojnych, rozstrzeliwując ich. 

Teren Elektrowni Miejskiej na Powiślu, już około godziny 21.00 zostaje. po kilkugodzinnych walkach, zajęty przez oddziały WSOP, złożone z pracowników elektrowni pod dowództwem kapitan Stanisława Skibniewskiego „Cubryny”. 

Rejon 2. obejmuje kwartał południowo – wschodniego Śródmieścia, między ulicą Marszałkowską a Wisłą. Ulice Aleje Ujazdowskie – plac Trzech Krzyży – Nowy Świat stanowią oś działania sił powstańczych. Dowodzi tu „Scyzoryk” - rotmistrz Władysław Abramowicz „Litwin”. Oddziały powstańcze z różnym skutkiem realizują swoją zadania. Batalion „Tum” dowodzony przez porucznik Romana Rożałowskiego "Siekiera", uderza bez powodzenia na gmach Sejmu od ul. Książęcej i Rozbrat. Batalion „Ruczaj” (dowódca rotmistrz Czesław Grudziński "Ruczaj") zajmuje okolice pl. Zbawiciela. Kompania „Cegielski” bezskutecznie naciera na siedzibę Gestapo w al. Szucha. Ponosi ciężkie straty i wycofuje się. 

Batalion WSOP „Kryska” (dowódca kapitan Zygmunt Netzer "Kryska Mikołaj”) opanowuje teren między ulicą Ludną, Rozbrat, Łazienkowską i Wioślarską na Górnym Czerniakowie. I Dywizjon "Jeleń" 7. pułku ułanów lubelskich AK (dowódca rotmistrz Lech Głuchowski "Jeżycki") atakuje rejon placu Unii Lubelskiej, Dom Słowa przy Marszałkowskiej, dzielnicę niemiecką. W trakcie ataku dywizjonu Jeleń, niosąc pomoc rannemu powstańcowi, ciężko ranna zostaje Krystyna Krahelska, poetka i Syrena Warszawska. 

Rejon 3. obejmował południowo-zachodnia część Śródmieścia między ulicami Marszałkowską, Chmielną i Polem Mokotowskim. Oddziałami dowodził „Sędzia” - kapitan Władysław Brzeziński „Ratusz”, W skład Rejonu wchodziły zgrupowania: IV Zgrupowanie pod dowództwem porucznika Kazimierza Czapli "Gurta"; VI Zgrupowanie 3 batalion pancerny AK dowodzone przez kapitana Stefana Golędzinowskiego "Golski" oraz VI Zgrupowanie WSOP, którego dowódcą był podporucznik Erwin Brenneisen "Bełt Antoni". 

Załamują się ataki na Ministerstwo Komunikacji, Politechnikę, pocztę główną, centralę telefoniczną przy ulicy Nowogrodzkiej i koszary niemieckie w szkole przy ul. Wspólnej. Powstańcy obsadzają pozycje wzdłuż ul. Polnej, Noakowskiego, Emilii Plater, Poznańskiej i Wspólnej, Chmielnej, Nowogrodzkiej do Kruczej, rejon ulicy Marszałkowskiej od Alei Jerozolimskich do Piusa XI (Piękna). Budują barykady, nierzadko wykorzystując przewrócone wagony tramwajowe i płyty chodnikowe. 

W rejonie ulicy Hożej zbierał się sztab i kompania sztabowa dowództwa VII Obwodu AK Obroża major Kazimierz Krzyżak "Bronisław", „Kalwin”, „Kartuz”. Bez kontaktu z podległymi w terenie oddziałami stanie się w najbliższych dniach zalążkiem nowej jednostki powstańczej, batalionu Zaremba – Piorun. 

Rejon 4. obejmował północno – zachodnią część Śródmieścia, dochodząc na zachodzie aż do ul. Młynarskiej. Dowodzi „Skała” - mjr Stanisław Steczkowski „Zagończyk”. Znajdowało się tu kilka silnych niemieckich punktów oporu: okolica placu Bankowego, plac Napoleona z Pocztą Główną, gmach Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonów (PASTa), Pawiak, obóz koncentracyjny „Gęsiówka”, Dworzec Główny, silnie broniony posterunek policji Nordwache przy skrzyżowaniu Żelaznej i Chłodnej.
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 191445