POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

26 WRZEŚNIA 1944

Na Mokotowie rano o godzinie 8.00 Niemcy rozpoczynają kolejne silne natarcie. Resztki oddziałów AK bronią się jeszcze w rejonie Bałuckiego, Wiktorskiej i Belgijskiej. 

W obliczu braku jakiejkolwiek nadziei na pomoc oraz w trosce o losy pozostałej na terenach powstańczych ludności cywilnej, której grozi zagłada, pełniący aktualnie funkcję dowódcy Mokotowa, major Kazimierz Szternal "Zryw", podejmuje decyzję o zakończeniu dalszej beznadziejnej walki i wysyła do nieprzyjaciela parlamentariuszy. Ostatecznie o godzinie 13.30, po uzyskaniu gwarancji od dowodzącego operacją pacyfikacyjną w Warszawie, generała Ericha von dem Bacha, Mokotów kapituluje. 

Do niewoli idzie nieco ponad 1.000 powstańców. Zostają wysłani do obozu jenieckiego w Skierniewicach. Pozostała na Mokotowie ludność cywilna (około 5000 osób) zostaje wysiedlona, zapędzona do obozu etapowego na terenie Wyścigów Konnych, a następnie do obozu dla wysiedlanej ludności Warszawy, Dulag 121 w Pruszkowie.  

Wielu powstańców Mokotowa błądzi w labiryncie kanałów. Duża grupa wychodzi włazem przy ulicy Dworkowej, właściwie na terenie opanowanym przez Niemców. Około 120 żołnierzy "Baszty" (w tym 4 kobiety) wychodzących z kanału, zostaje zamordowanych. Egzekucji dokonują żandarmi niemieccy stacjonujący na ulicy Dworkowej nr 3/5, gdzie mieściła się komenda żandarmerii na Powiat warszawski, oddział Schutzpolizei. Pomordowani powstańcy to głównie ci, którzy nie zdołali dotrzeć kanałami do Śródmieścia. Wobec zablokowania przez nieprzyjaciela kanałów, zawrócili na Mokotów. 

W północnej części Śródmieścia niemieckie oddziały podejmują próbę wtargnięcia przez powstańcze pozycje na ulicę Łucką i Pańską. Atak nieprzyjaciela powstańcy odpierają. 

W Śródmieściu południowym powstańcy z batalionu "Golski" po raz pierwszy używają wyrzutni moździerzy produkcji powstańczej. 

Generał Antoni Chruściel „Monter” rozkazuje podpułkownikowi Józefowi Rokickiemu „Karolowi” natychmiastowy powrót na Mokotów. W nocy z 27 na 28 „Karol” podejmuje próbę powrotu kanałami na Mokotów. Jednakże przejście kanałami już jest niemożliwe. 

Tego dnia około godziny 16, w Śródmieściu, na środku Alei Jerozolimskich w okolicy placu Starynkiewicza, spotykają się polscy i niemieccy parlamentariusze. Dowódca oddziałów żoliborskich, podpułkownik Mieczysław Niedzielski „Żywiciel”, otrzymuje od dowódcy niemieckiej 19 dywizji pancernej, gen. Hansa Kaellnera, propozycję zawieszenia broni. Do odmowy dowódca Żoliborza dołącza protokół oględzin miejsca morderstw dokonanych przez wycofujące się oddziały niemieckie na mieszkańcach Marymontu. 

W szpitalu powstańczym przy ul. Drewnianej 8 na Powiślu zostaje zamordowany przez Niemców major inż. Wacław Janaszek „Bolek”, zastępca dowódcy Zgrupowania „Radosław”, podpułkownika Jana Mazurkiewicza „Radosława”. 

Na terenie kompleksu leśnego Kampinos Niemcy rozpoczynają operację "Sternschnuppe" ("Spadająca Gwiazda"), której celem jest likwidacja kampinoskiego zgrupowania AK, Grupy „Kampinos”. Oddziały AK w Kampinosie stanowią zagrożenie dla jednostek tyłowych sił niemieckich prowadzących pacyfikację powstania w Warszawie. Grupą Kampinos dowodzi major Alfons Kotowski „Okoń”, w momencie wybuchu powstania warszawskiego, dowódca Batalionu „Pięść”. W skład Grupy Kampinos wchodzą: Pułk „Palmiry-Młociny” dowodzony przez porucznika Adolfa Pilcha „Góra” – „Dolina”, Batalion sochaczewski dowodzony przez majora Władysława Starzyka „Korwina”, Batalion legionowski dowodzony przez porucznika Bolesława Szymkiewicza „Znicza”, Kompania Lotnicza dowodzona przez porucznika Tadeusza Gaworskiego „Lawę”, Kompania Powstańczych OS „Jerzyki” dowodzony przez Jerzego Strzałkowskiego „Jerzego”, 1 Kompania batalionu „Pięść” dowodzona przez porucznika Stefana Matuszczyka „Porawę”, Pluton podporucznika Tadeusza Nowickiego „Orlika” z Pruszkowa, Kompania podporucznika Franciszka Wiszniowskiego „Jurka” z Wierszy, Półbatalion porucznika Mariana Olszewskiego „Marysia” z Woli, Pluton podporucznika Jerzego Dudzieca „Puchały” z Ożarowa, Pluton saperów podporucznika Bolesława Janulisa „Jurewicza”, Pluton z Pragi porucznika Henryka Małowidzkiego „Rana”. W sumie około 1500 żołnierzy Oddziały z Kampinosu koncentrują się w rejonie Roztoki. Późną nocą opuszczają Puszczę Kampinoską i kierują się na Kielecczyznę, w rejon Gór Świętokrzyskich.  
Karol Karasiewicz 

25 września 2020 roku
Fot. MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 193219