ROBIMY PYSZNOŚCI...

W uroczej knajpce Caterina na Płudach zebrała się pokaźna gromadka entuzjastów gotowania. Nie zabrakło dzieci, które nie mogły doczekać się rozpoczęcia zajęć. 

Warsztaty odbywały się pod znakiem zdrowego żywienia oraz kuchni „zero waste”, a poprowadziły je dwie entuzjastki zdrowej kuchni: blogerka Alicja Kalisiak i Joanna Konarzewska, która promuje tego typu styl życia w mediach społecznościowych. 

Wyposażeni w fartuszki, przybory kuchenne oraz w przygotowane przez prowadzące przepisy rozpoczęliśmy gotowanie. Na rozgrzewkę zrobiliśmy trzy ciekawe napoje: bananowe smoothie na bazie jogurtu z dodatkiem pietruszki, płatków owsianych i nasion babki płesznik, (babka płesznik oczyszcza organizm z toksyn ), napój pietruszkowy (prawdziwa bomba witaminowa), który, ze względu na intensywny zielony kolor, dzieci nazwały sokiem dinusiowym, oraz lemoniadę z całych cytryn. Dzieciom najbardziej smakował sok dinusiowy, dorosłym lemoniada, która w smaku przypominała włoski cytrynowy likier limoncello. 

Popijając napoje, wysłuchaliśmy krótkiej pogadanki na temat produktów ekologicznych i kuchni „zero waste”, która zyskuje na świecie coraz więcej zwolenników, a polega, mówiąc w skrócie, na dokładnym planowaniu posiłków, po to, by do minimum ograniczyć marnowanie żywności. Padały pytania o to, co wyróżnia produkty eco, jakie certyfikaty powinny posiadać, czy jeśli kupujemy warzywa i owoce w „zwykłych” sklepach, możemy za pomocą niedrogich środków wypłukać z nich chemię. Następnie instruktorki podały kilka pomysłów na kuchnię zero waste, czyli na przygotowywanie dań z tzw. resztek. Ponieważ na sali było sporo rodziców, największy entuzjazm zgromadzonych wzbudził przepis na pasztet i pastę kanapkową z mięsa z zupy. 

Po pogadance przystąpiliśmy do gotowania posiłków. Podzieleni na zespoły musieliśmy zmierzyć się z przygotowanymi przez blogerki przepisami. W ruch poszły noże, wałki i patelnie. W niecałą godzinę powstały pyszne dania: zupa cukiniowa, kotleciki z marchwi, tortille z pastą bakłażanową, sałata z pomidorami i ogórkami oraz gofry, które można było zjeść z przepysznym słodkim twarożkiem kanapkowym. Wszyscy świetnie się bawili, zwłaszcza dzieci, które nie mogły oderwać się od wałkowania ciasta. Jednym z trudniejszych, jak się okazało, przepisów była przepis na zupę z cukinii, nad którą pracował jeden z młodszych zespołów. Pomimo pewnych trudności, bo dziewczynki pomyliły kolejność miksowania warzyw, zespół znakomicie poradził sobie z zadaniem. 

Z warsztatów wyszliśmy uśmiechnięci i najedzeni, zwłaszcza goframi, które zniknęły w tempie iście błyskawicznym. 

Magdalena Kuc 

14 sierpnia 2020 roku
Fot. Magdalena Kuc
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 117633