STANISŁAW – NAJSŁYNNIEJSZY Z LILPOPÓW

Wnuk protoplasty rodu, znanego zegarmistrza, to współtwórca największych zakładów przemysłowych w międzywojennej Warszawie – „Lilpop, Rau i Loewenstein”. 

Stanisław Lilpop od dzieciństwa przejawiał niezwykłe uzdolnienia techniczne. Po ukończeniu szkoły pijarów na Żoliborzu rozpoczął praktykę w warsztatach Banku Polskiego, a następnie w Fabryce Rządowej Machin na Solcu. Szybko zauważono jego predyspozycje, został wysłany na koszt banku na dwuletnie stypendium do renomowanych ośrodków produkcji maszyn w Europie m.in. do Manchesteru, Londynu, Paryża, Lyonu i Berlina. Paradoksalnie po powrocie nie mógł znaleźć zatrudnienia, gdyż pracodawcy faworyzowali techników z zagranicy. Lilpop choć Austriak po dziadku został potraktowany jak… miejscowy Polak. 

Jak mówi znane porzekadło, że „nie ma tego złego…”, młody Stanisław Lilpop rozpoczął z konieczności, pracę na własny rachunek. Ponieważ nie zawinił, nie podejmując pracy, bank nie żądał zwrotu stypendium. 

Swoją pierwszą wytwórnię maszyn i narzędzi rolniczych założył wraz z warszawskim fabrykantem Bazylim Zakrzewskim. Okazał się znakomitym projektantem, konstruktorem maszyn dla produkcji rolnej oraz przemysłu spożywczego, jednocześnie był sprawnym organizatorem procesów produkcyjnych. Potrafił zrobić wszystko, od najprostszych narzędzi, jak pługi czy brony, po skomplikowane kosiarki i parowe młockarnie. Asortyment produkcji stale poszerzał o nowe projekty. Specjalizował się budowie urządzeń dla cukrowni. 

Po czterech latach rozwiązał umowę z Zakrzewskim i rozpoczął samodzielną działalność. Krótko potem zaistniała nowa sytuacja, uboczny skutek toczącej się wojny krymskiej, w wyniku której dotychczasowi właściciele największej wówczas fabryki branży metalowej w Warszawie – Anglicy, bracia Evans, stali się persona nona grata i musieli opuścić Warszawę. Stanisław Lilpop wraz Wilhelmem Rauem przejęli większość akcji firmy, która odtąd nosiła nazwę Evans & Lilpop Comp. 

Konstrukcje Stanisława Lilpopa uzyskiwały wiele nagród na modnych wówczas wystawach światowych. Ta passa sukcesów firmy trwała również po jego śmierci. 

Działalność Stanisława Lilpopa nie ograniczała się wyłącznie do spraw biznesowych. Był on wielkim popularyzatorem myśli technicznej. Przez kilkanaście lat publikował artykuły w czasopismach technicznych. Był także mecenasem kultury, wybitnym kolekcjonerem dzieł malarstwa polskiego I połowy XIX wieku, a w jego posiadłości odbywały się regularnie wieczory muzyczne. 

Niestety, panująca wówczas gruźlica sprawiła, że życie Stanisława Lilpopa trwało zaledwie 49 lat. Krótko przed śmiercią wraz z Wilhelmem Rauem odkupili całość firmy Evans. Zasługą Lilpopa jest również promowanie w swoich zakładach polskich pracowników. Dobrze układały się również jego kontakty z polskimi bankami, głównie z bankiem Leopolda Kronenberga oraz Towarzystwem Kredytowym Ziemskim. 

Mimo stosunkowo krótkiego życia, Stanisław Lilpop, startując od zera, dorobił się znacznej fortuny. Oprócz majątku w postaci udziałów w zakładach przemysłowych, posiadał posesje w Warszawie, a także podwarszawski Brwinów. 

Ciekawostką jest, że po śmierci Stanisława Lilpopa, jego żona Joanna z d. Petzold wykazała się znakomitą znajomością spraw biznesowych i zdolnościami organizacyjnymi. Sprawiło to, że firma funkcjonowała i rozwijała się nadal. Poszerzyła produkcję o pojazdy szynowe, wagony, kotły parowe, co było związane z rozwijającym się kolejnictwem. Zakłady „Lilpop, Rau i Lowenstein” na cześć swojego właściciela, zawsze w nazwie nosiły jego nazwisko. Działały nieprzerwanie do II wojny światowej. 

Stanisław Lilpop zmarł w Biarritz (Szwajcaria), gdzie przebywał na kuracji. Pochowany został na Starych Powązkach. Na jego grobie powstało okazałe mauzoleum w stylu neogotyckim wedlug projektu Józefa Manzela. 

Na koniec dodajmy, że to z tej gałęzi rodziny Lilpopów pochodzi jego syn Stanisław Wilhelm, założyciel Podkowy Leśnej, jednocześnie teść Jarosława Iwaszkiewicza, związanego ze Stawiskiem. 

Franciszek Trynka 

15 września 2020 roku
domena publiczna
Fot. Franciszek Trynka
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 117639