SOYKA TRIO

W tym roku Stołeczna Estrada obchodzi 65-lecie istnienia. W związku z tym organizuje „jubileuszowe” imprezy. Właśnie takim cyklem koncertów odbywających się w Multimedialnym Parku Fontann jest seria zatytułowana „Poeci piosenki”. Koncerty odbywają się przez cztery kolejne soboty o godz. 18.00. Tytuł cyklu został tak sformułowany, gdyż występujące na estradzie gwiazdy polskiej piosenki śpiewają utwory, w których wartością – oprócz muzyki – jest także słowo. 

W minioną sobotę, 29 sierpnia, miał miejsce występ SOYKA TRIO. 

Stanisław Sojka (od 1990 r. – Soyka), który skomponował muzykę do wielu wierszy poetów polskich i ... nie tylko, zaprezentował właśnie te utwory. Koncert rozpoczęły dawniejsze, dobrze znane piosenki, można powiedzieć - hity - takie jak „Absolutnie nic” czy „Cud niepamięci”. Następnie artysta z towarzyszącym mu zespołem zaśpiewał piosenkę - perełkę, z własną muzyką i słowami pt. „Ławeczka - Bajeczka”, której proste, a pełne głębi słowa można naprawdę zrozumieć i docenić dopiero, gdy się jest w pewnym wieku. 

Podczas tego występu była też okazja usłyszeć inne piosenki z wydanej w 2019 r. płyty zatytułowanej „Muzyka i słowa Stanisław Soyka”. Po okresie komponowania muzyki do wierszy takich poetów jak Osiecka, Staff, Leśmian, Szymborska, Miłosz, Jan Paweł II czy Shakespeare, artysta zdecydował się na pisanie własnych tekstów i stworzenie do nich muzyki. Z estrady popłynął piękny utwór, a właściwie „eko protest song” pt. „I już, i tyle”, w którym artysta opowiada o potędze ludzkiego umysłu i jeszcze większej, a przy tym bardziej groźnej, potędze sił natury. Przesłanie tej piosenki - nie niszczmy wszystkiego wokół, jesteśmy tylko częścią przyrody - wybrzmiało szczególnie w miejscu koncertu. Wokół zielona trawa, drzewka, plusk wody w fontannie, w pobliżu Wisła z jej zielonym praskim brzegiem, biegające po trawie dzieci i psy (również i dzieciaki kombinujące, by mimo zakazu pochlapać się w fontannie), słońce powoli opadające ku zachodowi. 

I już zbliżył się koniec koncertu. Jeszcze tylko piosenka Boba Dylana „The Times They Are A-Changin”, inspirowana irlandzkimi i szkockimi hipnotyzującymi balladami. Stanisław Sojka podczas odwiedzin Stanów Zjednoczonych widział miejsce, w którym Bob Dylan miał poważny wpadek na motorze. Po tym tragicznym wydarzeniu amerykański piosenkarz diametralnie odmienił swoje życie, być może właśnie wtedy rozpoczynając drogę ku nagrodzie Nobla. A na sam koniec piosenka - przesłanie do naszego obecnie bardzo zagubionego świata, czyli utwór pt. „Tolerancja”. 

Trio Stanisława Soyki to zespól w składzie: Przemek Greger - gitara elektryczna, Kuba Sojka - perkusja, Janek Jędrzejczyk za konsoletą oraz oczywiście Stanisław Sojka - śpiew i pianino. 

Oklaski, zakończenie koncertu przez konferansjera Roberta Janowskiego, znowu oklaski, okrzyki domagające się bisu. I na szczęście artyści dali się namówić. Z estrady zabrzmiał wzruszający, prawdziwy i piękny „Sonet” Shakespeare’a (66), którego nastrój dobrze charakteryzują pierwsze słowa: „W śmierć jak w sen odejść pragnę, znużony tym wszystkim. . .” (tłumaczenie Stanisława Barańczaka). Drugi bis to „Modlitwa” (Dopóki Ziemia kręci się) Bułata Okudżawy z oryginalną linią melodyczną wykonawców. Ten ponadczasowy tekst nakłonił do refleksji rozchodzącą się publiczność. . . Ponad wysoką skarpą wiślaną widać było już tylko różową poświatę zachodzącego słońca i rozświetlające się iluminacją kościoły Nowego Miasta.

Agnieszka Oziębło

1 września 2020 roku  
Fot.  Agnieszka Oziębło
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 117599