W Warszawie doszło do intensywnej akcji policji, która zakończyła się zatrzymaniem kierowcy samochodu osobowego, zmuszającego funkcjonariuszy do podjęcia pościgu. Mężczyzna nie zareagował na sygnały świetlne i dźwiękowe, co doprowadziło do dynamicznego ścigania go przez uliczki stolicy. Po zatrzymaniu, okazało się, że w pojeździe przewożono znaczne ilości narkotyków oraz przedmioty, które mogą być użyte do popełnienia przestępstwa.
Pościg rozpoczął się na ul. Radzymińskiej, gdzie patrol policji próbował zatrzymać pojazd. Kierowca VW Eos, mimo wyraźnych sygnałów, na które nie zareagował, kontynuował ucieczkę, zmieniając kierunek jazdy na ulice Piłsudskiego, Skrzetuskiego, Husarii, Zagłoby i Kurcewiczów. Ucieczka zakończyła się, gdy mężczyzna stracił kontrolę i uderzył w drzewo na ul. Wiśniowej. Policjanci po dotarciu na miejsce zastały w pojeździe nie tylko kierowcę, ale także dwoje pasażerów.
W trakcie interwencji okazało się, że kierowca, 45-letni mężczyzna, posiadał dokumenty osobiste różniące się nazwiskami. Policja zabezpieczyła także przedmiot przypominający broń palną, wypełniony gumowymi kulami. Dalsza analiza wykazała, że w samochodzie znajdowały się narkotyki, które skłoniły do aresztowania kierowcy oraz jego 21-letniej pasażerki pod zarzutem posiadania znacznych ilości substancji odurzających. Na podstawie zebranych dowodów i po wniosku prokuratury, sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na okres trzech miesięcy.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Akcja policji w Markach: Pościg za kierowcą VW Eos zakończony zatrzymaniem
Zobacz Także