POPROSZĘ JAKĄŚ INNĄ TWARZ

W Teatrze Studio warto zobaczyć spektakl przygotowany na motywach poematu Owidiusza – „Przemiany” w reżyserii Michała Borczucha, Warto, bo jest jak lustro, w którym możemy się przejrzeć. 
W problematykę spektaklu wprowadza nas już scenografia (której autorką jest Dorota Nawrot). Z jednej strony jest to przestrzeń antycznego świata (jak się później okazuje – scenografia szkolnego przedstawienia), a z drugiej przestrzeń szkolna – boisko, sala gimnastyczne, drabinki, telewizor. Są też szyby, ale nie górnicze. To wejścia do Hadesu, krainy ciemności. Te dwie przestrzenie zaczynają żyć jednym życiem. Uczniowie pod kierunkiem nauczyciela przygotowują przedstawienie oparte na „Przemianach” Owidiusza. Metamorfozy bohaterów mitycznych stają się odzwierciedleniem ich przemian. W ich świecie Dafne i Midas uwieczniają się na Instagramie, inni (jak Wenus, Faeton, Atalanta…) kamerkami w telefonach nagrywają, co się da, wrzucają posty na facebooku, szukają miłości i akceptacji w aplikacjach randkowych, maskują się na marszach protestacyjnych i manifestacjach. I cierpią. Na nadmiar wszystkiego i na brak miłości. I domagają się swoich praw. 

Spośród ponad dwustu historii Owidiusza ukazujących przemiany bohaterów autorka scenariusza wybrała kilka. I tak np. Akteon – który według mitu podglądał kąpiącą się Dianę, za co został ukarany przemianą w jelenia – w spektaklu jest chłopakiem, który podobno przez przypadek znalazł się w damskiej szatni. Faeton, syn Heliosa, który według mitu poprosił ojca o "przejażdżkę" rydwanem, w spektaklu staje się synem, który wybłagał u swojej matki kluczyki do samochodu, co skończyło się równie tragicznie jak w poemacie Owidiusza. Matka Faetona to niejaka Dorota Atlas, sędzina w sprawie Ceres i jej córki, Prozerpiny porwanej przez Plutona. Wszystko w tym świecie odpowiada pewnym schematom postępowania i służy do krytyki świata dorosłych, którzy nieustannie inwestują w przyszłość dzieci. 
Spektakl powstał w koprodukcji STUDIO z Teatrem Polskim w Bydgoszczy oraz Festiwalem Mała Boska Komedia w Krakowie i Teatrem Łaźnia Nowa. Praca przy spektaklu poprzedzona była spotkaniami i warsztatami w ramach pracowni Open Studios prowadzonej m.in. przez Michała Borczucha. Reżyser zaprosił do współpracy młode osoby z Bydgoszczy, Warszawy i domu dziecka w Szamocinie, z miejsc, gdzie już w 2013 roku rozpoczął współpracę z aktorami niezawodowymi. Zaowocowało to tym, że „Przemiany” są wyjątkowym doświadczeniem nie tylko dla twórców, ale i dla widzów. Spektakl prowokuje do wielu refleksji na różnych płaszczyznach – filozoficznej, socjologicznej, psychologicznej i teatralnej.
Sztuka napisana przez Joannę Bednarczyk na podstawie „Przemian” Owidiusza jest sztuką o dorastaniu w dzisiejszej trudnej rzeczywistości ze skomplikowanym światem wartości i dorosłymi, którzy mają i mogą pomóc młodym. I próbują. Ale nawet młodzi są świadomi ich nieudolności i nieporadności: „Dorośli zanurzają się w mroku i ciemności cały czas, a nas nie uczą obcowania ze złem”. Dorastanie nie jest chwilą i nie do uchwycenia jest moment wejścia w dorosłość. Poszukiwanie własnego ja jest absorbujące i stresujące, zwłaszcza że ciągle powtarzają: musisz być szczęśliwy. „A ja pytam, dlaczego?”. Wybieram się do filmówki, bo płacą. Bo praca w corpo będzie nudna. Nie wytrzymuję jednak presji. „Jeżeli dla Ciebie będę ideałem, to kim będę dla siebie? Oszustem?” I boję się. Nawet smutku się boję, bo boję się iść do psychologa. Wybieram przejście do tamtego świata. Ta blizna to próba przekraczania siebie. 

Tych kilka pytań i refleksji nie wyczerpuje problemów ukazanych przez twórców sztuki, którzy sięgając do mitologii greckiej i rzymskiej pokazują, że to nie nasze czasy są takie wyjątkowe, tylko to my, ludzie, jesteśmy wyjątkowo niewyuczalni, ciągle popełniamy te same błędy, czy to jako nastolatkowie, czy jako dorośli. I zawsze to ci pierwsi są w gorszej sytuacji. Dlatego często, jak bohaterowie mityczni, zachowują się jak herosi. Rzeczywistość z poematu Owidiusza została przez Joannę Bednarczyk przeniesiona do współczesnej Warszawy. Postaci opisane przez rzymskiego poetę stają się w spektaklu archetypami pewnych postaw, a mitologiczne sytuacje prowadzą do refleksji nad współczesnymi problemami związanymi z metamorfozą dziecka w dorosłego i relacjami między dorosłymi a dziećmi. 

„Przemiany” w Teatrze Studio są bardzo ważnym głosem młodych, głosem skierowanym do dorosłych. Fakt, że na scenie mamy niedoświadczonych aktorów, prawdziwych nastolatków, czyni ten głos jeszcze silniejszym i głośniejszym.
Marta Chodorska
Fot. Bartek Warzecha

PRZEMIANY

Tekst i dramaturgia: Joanna Bednarczyk
Reżyseria: Michał Borczuch
Scenografia i kostiumy: Dorota Nawrot

Obsada: Dominika Biernat, Halina Rasiakówna, Ewelina Żak, Paweł Smagała, Rob Wasiewicz, Krzysztof Zarzecki, Sara Celler-Jezierska, Michalina Rodak, Małgorzata Witkowska, Karol Franek Nowiński, Jakub Wakar, Michał Sosnowski, Jagoda Szymkiewicz, Olga Ostachowicz, Laura Baranowska, Jagoda Klimkowska, Kacper Zakrzewski, Marcelina Bukowska, Emilia Kubiak, Ksenia Cieślukowska, Kaja Wiechacka, Dawid Łagodziński, Zuzanna Plucińska, Kamil Biła, Martyna Żarnowska.

Czas trwania: 150 minut (1 przerwa) 
Data premiery: 19 września 2021 roku

Teatr Studio
Plac Defilad 1
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 691539