PROTEST POD SEJMEM

Pod Sejmem odbył się dziś protest antyrządowy.  Tym razem demonstrujący reprezentują pracowników. Protest jest odpowiedzią na coraz bardziej restrykcyjne przepisy tzw. “Tarczy Antykryzysowej”, zmniejszające prawa pracownicze i dające możliwość ograniczeń pensji, zmiany zasad pracy, narzucania przez pracodawcę terminu urlopu itp. 

Protest rozpoczął się o godz. 14.00. Jego organizatorem jest Związek Syndykalistów Polski oraz Federacja Anarchistyczna.  - Nie możemy pozwolić na to, aby po raz kolejny koszty kryzysu zostały przerzucone na nas. Banki, wielkie korporacje i przedsiębiorstwa dostają pomoc od rządu, a nas straszy się cięciami socjalnymi i antyludzkimi zmianami w Kodeksie Pracy - mówią organizatorzy. 

Wśród głównych postulatów jest poprawa warunków bytowych oraz pomoc rządu dla pracowników, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji w związku z epidemią.  - Domagamy się, aby uchwalona została tarcza społeczna, chroniąca lokatorów, bezrobotnych, pracowników... - żądają organizatorzy. 

Wśród haseł, które możemy usłyszeć, są okrzyki wzywające do obalenia rządu, typu "Rząd na bruk, bruk na rząd!". Odśpiewana była Międzynarodówka "Wyklęty powstań ludu ziemi...".

Przed Sejmem zbierają się też znaczne siły policji. Funkcjonariusze wzywają do rozejścia się. Prawdopodobnie zaraz zacznie się spisywanie demonstrantów. Jest też bardzo prawdopodobne, że podobnie jak podczas poprzednich demonstracji, zaczną sią zatrzymania uczestników.   
W związku z panującą epidemią organizatorzy zaapelowali, aby przyjść w maseczkach i zachowywać dystans społeczny. 

Protest zakończył się po godz. 15. Po jego zakończeniu policja przystąpiła do legitymowania i masowego spisywania uczestników. Oczywiście pretekstem do tego jest stwierdzenie policji, że demonstracja jest nielegalna. Z tym stwierdzeniem jednak nie zgadzają się uczestnicy protestu.
Tomasz Chodorski

29 maja 2020 roku
.
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 191178