ŁOŚ BIEGAŁ PO MIEŚCIE


rano strażnicy miejscy otrzymali informacje o spacerującym po Warszawie łosiu. Łoś spacerował sobie alejkami Parku Staryszewskiego na Kamionku. Zgłoszenie od spacerujących po parku warszawiaków dotarła do strażników o godz. 8.30. 

- To wspaniały widok, tak wielkie zwierzę w centrum miasta, jestem zachwycony, to pierwszy mój kontakt z łosiem. To wspaniałe zwierzę – mówi pan Andrzej który zauważył łosia ppodczas porannego biegania. 

Po przybyciu strażników okazało się, że młodemu łosiowi do gustu przypadł smak miejskich róż znajdujących się w Ogrodzie Różanym. Po łosiowym śniadanku zwierze postanowiło się położyć i odpocząć na świeżej trawie. 

- Łoś jest bardzo spokojny zwierzęciem, ale w sytuacji stresującej może się spłoszyć. Wtedy to wielkie zwierzę może być niebezpieczne dla ludzi. W takich sytuacji powinnismy zachować spokój i nie zbliżać się do zwierzęcia - wyjaśnia leśnik Andrzej Sapucko – Pamiętajmy, że to duże zwierzę nie ma problemu, aby jednym skokiem pokonać wysoki płot, co niejednokrotnie sia zdarza, gdy zapędzi się do miasta. 

W ramach akcji Straż Miejska zabezpieczyła teren i wezwała łowczego Lasów Miejskich. W momencie akcji uśpienia wydarza się dramatyczna akcja. 

- Prawdopodobnie pod wpływem ukłucia po dawce środka usypiającego w pewnym momencie łoś został pobudzony, wstał i zaczął biec. Pech chciał, że rozpędził się i wpadł do parkowego jeziorka. Kiedy był w wodzie zaczął działać środek usypiający, ale jeden ze strażników wskoczył do jeziorka i pomógł wydobyć zwierzę na brzeg, żeby nie utonęło - informuje Jerzy Jabraszko z warszawskiej Straży Miejskiej. Łoś został uśpiony i bezpiecznie przetransportowano na teren kampinoskiego Parku Narodowego, który jest jego miejscem zamieszkania. 

Tomasz Chodorski

14 maja 2020 roku
Fot. Straż MIejska m.st. Warszawy
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 139671