OSTATNIE POŻEGNANIE EMILA KAREWICZA

Wybitny aktor, filmowy król Władysław Jagiełło oraz Hermann Brunner spoczął na Wojskowych Powązkach. 

Uroczystości pogrzebowe, które odbyły się wczoraj na Wojskowych Powązkach są dowodem tego, jak czas epidemii potrafi zakłócić nasze codzienne życie. Emil Karewicz zmarł bowiem 18 marca, jego pożegnanie odbyło się zatem z ponad trzymiesięcznym opóźnieniem. Rodzina planowała pierwotnie złożenie prochów w grobie rodzinnym na cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Ponieważ w tym czasie w pogrzebie mogło wziąć udział zaledwie 5 osób, rodzina postanowiła przesunąć uroczystości. Z uwagi na zasługi aktora, na wniosek ZASP zadecydowano o państwowym charakterze pogrzebu, postanowiono, że miejscem jego spoczynku zostaną Powązki Wojskowe. Zmianę tę zaakceptowała rodzina zmarłego. 

Oficjalna część uroczystości odbyła się w sali domu przedpogrzebowego. Głos zabierali doradca prezydenta RP Tadeusz Deszkiewicz, który odczytał okolicznościowy list prezydenta Andrzeja Dudy, a następnie Jarosław Sellin w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W imieniu środowiska aktorskiego słowa pożegnania w bardzo osobistej formie, jak do bliskiego kolegi aktora, skierowała Teresa Lipowska, z którym wiele razy wspólnie występowała. Wspomniała ostatni udział Emila Karewicza w jednym z odcinków serialu „M jak miłość”. Zagrał on dawną, niespełnioną miłość Teresy Lipowskiej i ich spotkanie po 40 latach. 

Członek kapituły ZASP Andrzej Kumor przypomniał drogę artystyczną Emila Karewicza. Ujawnił nieznany powszechnie fakt, że jego poza aktorskim hobby było malarstwo. Oprawę muzyczną tej części uroczystości stanowiły występy solistów, członków Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. 

Decyzją prezydenta Andrzeja Dudy Emil Karewicz został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

W asyście orkiestry i kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego, kondukt pogrzebowy przeszedł następnie na miejsce pochówku w tzw. nowej alei zasłużonych obok kwatery G. Spoczął w sąsiedztwie wybitnych osobistości polskiej kultury i sportu. W momencie składania urny do grobu kompania reprezentacyjna oddała trzykrotną salwę honorową, po czym rozległ się głos trąbki. Usłyszeliśmy znany wszystkim motyw muzyczny ze „Stawki większej, niż życie”. W ostatnim słowie nad grobem aktora, w imieniu rodziny, przemówił jego syn Krzysztof. 

W osobie Emila Karewicza straciliśmy nie tylko wybitnego artystę teatru i filmu, ale także życzliwego i ciepłego, zawsze uśmiechniętego człowieka. W ostatnich latach pełnił funkcję ambasadora Domu Artystów Weteranów w Skolimowie. W alei Gwiazd w Międzyzdrojach pozostawił odcisk swojej dłoni. 

Franciszek Trynka 

24 czerwca 2020 roku
Fot. MaSzt
Fot. sabi.sabinachyla
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 40628