CEZARY IDZIE NA WOJNĘ

Komuna Warszawa jest jednym z najważniejszych i najciekawszych teatrów awangardowych w Polsce. Działając na styku sztuk performatywnych, videoinstalacji i muzyki w swoich spektaklach porusza najważniejsze tematy otaczającego świata. 

6 czerwca performerzy Komuny zaproponowali spektakl „Cezary idzie na Wojnę”, entuzjastycznie przyjmowany przez publiczność nie tylko w Polsce, ale w Nowym Jorku, Monachium i Santiago de Chile. 

Historia opisuje wewnętrzny konflikt, z jakim przez całe życie zmaga się główny bohater – Cezary Tomaszewski – na skutek nieprzyjęcia go w młodym wieku do wojska. 

Postać Cezarego grana jest fenomenalnie przez… aż pięciu aktorów: Michała Dembińskiego, Oskara Malinowskiego, Bartosza Ostrowskiego, Łukasza Stawarczyka i Weronikę Krówkę. Sztuka ma formę monologu, podczas którego główny bohater, tańcząc, ćwicząc, biegając i podrygując w rytm muzyki, odczytuje list, który po 20 latach wysłał do komisji poborowej z prośbą o dokonanie rewizji niesprawiedliwego, jego zdaniem, wyroku. Reżyserem spektaklu jest choreogoraf, reżyser, tancerz i performer – Cezary Tomaszewski, który, opisując swoją własną historię, rozlicza się z przestarzałymi, utrwalonymi w świadomości zbiorowej, niepodległościowo-powstańczymi mitami warunkującymi statyczne postrzeganie człowieka, w tym przypadku młodego mężczyzny. W bardzo lekki i zabawny sposób, pokazuje, że Cezary ma problem z zaakceptowaniem własnej tożsamości, która nie przystaje do obowiązujących norm. W ten sposób jego historia staje się manifestem wszystkich innych nie mieszczących się w ramach systemu. 

W spektaklu ważną rolę odgrywa muzyka. Reżyser konstruując opowieść połączył pozornie nie pasujące do siebie utwory muzyczne. Na jednym biegunie mamy pieśni ze „Śpiewnika Domowego” Stanisława Moniuszki, na drugim muzykę z baletowego spektaklu „Popołudnie Fauna” wyreżyserowanego przez Wacława Niżyńskiego – nieżyjącego, genialnego tancerza, choreografa i geja. 

Pomimo tego, że premiera sztuki odbyła się dość dawno, bo 5 lipca 2017 roku, spektakl „Cezary idzie na wojnę” nadal cieszy się ogromną popularnością, ponieważ pokazuje bezsens świata, w którym jednostka odrzucona przez system, nie może wyrazić własnej wyjątkowości i niepowtarzalności, co wpływa na jej poczucie tożsamości, prowadząc do ogromnego wyobcowania i zagubienia. 

- Chciałem wstawić się za wszystkimi wykluczonymi z pewnych ram narzuconych przez rzeczywistość. Realia pokazane w przedstawieniu były moim udziałem. Wątek autobiograficzny jest w nim obficie wykorzystany. W ten sposób chciałem pokazać przeżycia młodego człowieka odrzuconego przez system, w którym przyszło mu żyć. W tym przypadku chodzi o wydarzenia sprzed dwudziestu kilku lat - powiedział Tomaszewski w wywiadzie z 2018 r. dodając, że sztuka ma „wbijać kij w mrowisko,” ale w sposób, który otwiera pole do dialogu. 

Cezary Tomaszewski wiedzę o teatrze studiował na Akademii Teatralnej w Warszawie. Choreografię w Brucknerkonservatorium Linz. W 2009 roku został nagrodzony prestiżowym austriackim wyróżnieniem dla najlepszego reżysera i najlepszej offowej produkcji za autorską wersję Wesołej Wdówki Franza Lehara. Z ciekawostek, w spektaklu tym brały udział polskie sprzątaczki. Partie muzyczne poprzeplatane były ich osobistymi monologami. Cezary Tomaszewski jest również absolwentem szkoły muzycznej II stopnia im. Józefa Elsnera w Warszawie. Przez 15 lat związany był, jako śpiewak, z chórem Teatru Wielkiego w Warszawie. 

Magdalena Kuc 

11 czerwca 2020 rok
.
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 40641