POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

30 SIERPNIA 1944

Na Starym Mieście, dowódca jednostek powstańczych, pułkownik Karol Ziemski „Wachnowski”, decyduje się ostatecznie na ewakuację załogi Starówki do Śródmieścia. Lekko ranni mają przejść do Śródmieścia i na Żoliborz kanałami. Decyzję o ewakuacji podjęto w porozumieniu z Komendantem Okręgu Warszawskiego AK, pułkownikiem Antonim Chruścielem "Monterem”. Plan zakłada obustronne przebicie się przez plac Żelaznej Bramy i Hale Mirowskie. Pomocnicze uderzenie ma być realizowane siłami powstańczymi od strony Śródmieścia Północnego z Grzybowskiej i Królewskiej. Główne uderzenie miało iść od strony Starego Miasta, z ulicy Bielańskiej na niemieckie pozycje przy tej właśnie ulicy. 

Całość działań ma na celu utworzenie "korytarza" o wymiarach ok. 800 metrów długości i 400 metrów szerokości, który umożliwiłby całkowitą ewakuację rannych i ludności cywilnej ze Starego Miasta do Śródmieścia. 

Tego dnia, w toku walk, powstańcom udaje się odzyskać utracone stanowiska na placu Teatralnym - pałac Blanka i frontową część ratusza. Cały dzień toczą się ciężkie walki o utrzymanie sąsiedniej ulicy Bielańskiej. W tym miejscu front trzyma batalion "Chrobry I". Na Nowym Mieście odzyskano kościół Najświętszej Marii Panny oraz utrzymano rynek. 

Kapelan Zgrupowania AK "Radosław", ksiądz Józef Warszawski SJ "Ojciec Paweł", w podziemiach kościoła św. Jacka przy ulicy Freta 10, ukrywa relikwie św. Andrzeja Boboli. Relikwie te do wybuchu II wojny światowej przechowywano w kaplicy jezuitów przy ulicy Rakowieckiej. W czasie obrony Warszawy we wrześniu 1939, relikwie zostały przeniesione do kościoła jezuitów w sanktuarium Najświętszej Marii Panny Łaskawej przy ulicy Świętojańskiej na Starym Mieście. Gdy płonął kościół wraz z całą ulicą, relikwie zostały przeniesione przez „Ojca Pawła” właśnie do kościoła świętego Jacka przy ulicy Freta. 

W Śródmieściu trwa ciężki ostrzał. Niemcy ostrzeliwują tę dzielnicę z ziemi i powietrza. Szczególnie silne bombardowany jest rejon ulicy Ceglanej, Żelaznej i placu Grzybowskiego, a także Powiśle. 

Po południu, samoloty niemieckie bombardują budynek szpitalny przy ul. Chełmskiej 19. Szpital jest przepełniony rannymi. Niemcy ostrzeliwują szpital pociskami zapalającymi. Wybuchają pożary. W płomieniach ginie około 300 rannych i chorych. W trakcie wielogodzinnej akcji ratunkowej powstańcy ponoszą dotkliwe straty. 

Wskutek intensywnego niemieckiego ostrzału pociskami zapalającymi, na Mokotowie wybuchają liczne pożary w kamienicach na Racławickiej, Olkuskiej, Bałuckiej i Kazimierzowskiej. 

Powstańcza Sadyba przeżywa ciężkie bombardowania lotnictwa niemieckiego, szczególnie w rejonie ulicy Okrężnej. Równolegle toczą się zaciekłe walki o Sadybę. Główne siły powstańców bronią się w forcie czerniakowskim.

Karol Karasiewicz 

30 sieprnia 2020 roku
Fot. MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 191387