POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

5 WRZEŚNIA 1944

Na Powiślu toczą się ciężkie walki. Niemcy intensywnymi atakami, wspieranymi zmasowanym ogniem artyleryjskim i nalotami bombowymi wzmagają nacisk na słabnące pozycje powstańcze. Piechota wspierana bronią pancerną naciera z trzech stron. Nieprzyjaciel obsadza potężny gmach Państwowego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy ulicy Kopernika oraz gmach Teatru Polskiego. Zajmują wkrótce ulice Sewerynów, Oboźną, Leszczyńską. W kamienicy na Leszczyńskiej ginie pod bombami 152 żołnierzy z 4 kompanii VII Zgrupowania „Krybar”, dowodzonej przez kapitana por. Mariana Malinowskiego "Poboga". 

Wieczorem powstańcy opuszczają ruiny gmachu Elektrowni. Oddział pod dowództwem kpt. Stanisława Skibniewskiego „Cubryny” wycofuje się wobec całkowitego wyczerpania amunicji. Jednocześnie trwa ewakuacja ludności cywilnej do Śródmieścia, przechodzącej na zachodnią stronę Nowego Światu pod bombami i ostrzałem artyleryjskim. 

Trwa silny ostrzał artyleryjski i bombardowania rejonu ulic Jasnej i Szpitalnej. 

Powstańcy broniący się w ruinach Komendy Policji i w kościele św. Krzyża, na Krakowskim Przedmieściu oraz w kamienicach wzdłuż ulicy Królewskiej powstrzymują zmasowane natarcia niemieckie. 

Cały dzień ciężkie walki toczą się o zabudowania szpitala św. Łazarza przy Książęcej. Wzmaga się niemieckie zagrożenie na jedyne przejście ze Śródmieścia na Powiśle Czerniakowskie. 

W tym rejonie, na styku Czerniakowa i Śródmieścia Południowego na skarpie w okolicach szpitala św. Łazarza w kierunku ulicy Frascati i w rejonie Książęcej, pozycje obsadzają resztki pododdziałów ze Zgrupowania „Radosława” z batalionów "Czata 49" i "Miotła". Dowódcą oddziałów powstańczych na Czerniakowie zostaje pułkownik Jan Mazurkiewicz „Radosław”. Jego zastępcą zostaje dotychczasowy dowódca tego rejonu, kapitan Zygmunt Netzer „Kryska”. 

Gmach PKO, w którym mieści się Komenda Główna AK, zostaje zbombardowany. Jedna z bomb trafia w szyb windy i wybucha w podziemiach budynku, zabijając lub raniąc wielu ludzi ze szpitala powstańczego, a także członków sztabu Komendy Głównej AK. Ciężko ranny w twarz zostaje szef sztabu Komendanta Głównego AK generała „Bora” Komorowskiego, generał Tadeusz Pełczyński „Grzegorz”. 

W zaistniałej sytuacji zostaje podjęta decyzja o przeniesieniu Sztabu Komendy Głównej AK. Przenosiny następują do budynku tak zwanej "małej PASTy" na ulicy Piusa XI, zdobytej 24 sierpnia. Dowództwo i sztab powstania przenosi się do Kina "Palladium" na ul. Złotej 7/9. 

Prezydent USA Franklin Dellano Roosvelt pisze do Premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla, iż powstanie upadło, informując tym samym, że sprawa zrzutów i pomocy walczącym jest nieaktualna. Informacje o upadku powstania w Warszawie przekazał prezydentowi Stanów Zjednoczonych Wywiad Wojskowy. 

Na Froncie Wschodnim, na Bałkanach Związek Sowiecki wypowiedział wojnę Bułgarii.

Karol Karasiewicz 

5 sieprnia 2020 roku
Fot. Juliusz Bogdan Deczkowski, domena publiczna
Fot. MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 188159