POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

26 WRZEŚNIA 1944

Mokotów jest nadal celem nieustannych, zmasowanych ataków nieprzyjaciela, podczas gdy w pozostałych dzielnicach panuje względny spokój. Po całodziennych krwawych walkach Niemcy spychają załogę Mokotowa na niewielki obszar, ograniczony ulicami Różaną, Kazimierzowską, Ursynowską i Puławską. Straty w zabitych i rannych przekraczają już 70 procent stanów osobowych w oddziałach powstańczych. Po południu zawarto lokalne zawieszenie broni. Mokotów opuszcza około 9.000 osób ludności cywilnej. 

Podpułkownik Józef Rokicki "Karol" nie otrzymał odpowiedzi na depeszę z prośbą o zezwolenie na ewakuację Mokotowa. Podejmuje samodzielnie decyzję o wycofaniu sił powstańczych Mokotowa do Śródmieścia. O godzinie 4 rano rozpoczyna się ewakuacja kanałami. Do włazu na ulicy Wiktorskiej jako pierwsi wchodzą ranni żołnierze z oddziału "Radosława", którzy trzy dni wcześniej ewakuowali się na Mokotów z Powiśla Czerniakowskiego. Bardzo szybko okazuje się, że kanał pod Wiktorską jest zasypany. Trzeba znaleźć nową podziemną drogę odwrotu. 

Niemcy, dowiedziawszy się o ewakuacji powstańców kanałami, zaczynają działania mające na celu uniemożliwienie tej drogi ucieczki. Piętrzą wodę w kanałach. Przez włazy wrzucają granaty, chemikalia oraz worki z piaskiem. Generał Antoni Chruściel "Monter" uznaje ewakuację za samowolną i nakazuje "Karolowi" powrót oraz dalszą obronę Mokotowa. Jednak rozkazy nie dochodzą na czas. Podpułkownik Józef Rokicki „Karol” wraz ze swoim sztabem przechodzi kanałami do Śródmieścia. Nie wszyscy powstańcy ewakuujący się kanałami mają tyle szczęścia. Wielu ginie w kanałach, wielu wychodzi na powierzchnię prosto w ręce nieprzyjaciela. Na ulicy Chocimskiej prawie 100 powstańców wychodzących z kanału zostaje natychmiast przez Niemców rozstrzelanych. 

Dowództwo niemieckie po raz kolejny występuje do dowództwa powstania z propozycją rokowań kapitulacyjnych. Do spotkania z parlamentariuszami niemieckimi dochodzi w Śródmieściu na ulicy Łuckiej 22. 

Karol Karasiewicz 

25 września 2020 roku
Fot. MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 193243