NA TROPACH GOTYKU (RECENZJA)

O Warszawie powstała niezliczona ilość publikacji, ale takich wnikliwych, mocno wsiąkających w tkankę Starego Miasta powstało niewiele. Taką właśnie pozycją jest „Warszawa. Opowieść o gotyckim mieście” Marcina Rafała Kudłacika. 

Autor na wstępie zdradza, że zaplanował cykl poświęcony Warszawie średniowiecznej i architekturze gotyckiej, w której – jak napisał w nocie – jest zakochany. Marcin Kudłacik, przewodnik warszawski, zaprasza nas do podróży w czasie – dalekiej i trudnej podróży, biorąc pod uwagę fakt, że historia wobec naszej stolicy bywała okrutna. Tom I cyklu nosi tytuł „Rezydencja książąt mazowieckich” i poświęcony jest początkom Zamku Królewskiego.

Ta badawcza, ukazana z niewątpliwą pasją podróż do średniowiecza poprzedzona była licznymi wędrówkami z aparatem fotograficznym po mieście i zdobywaniem wiedzy z wielu publikacji, które – jak się okazuje – często pomagają, ale też często budzą wątpliwości i generują zagadki, bo historycy w wielu kwestiach nie są zgodni. A prawdę trudno odtworzyć na podstawie niewielkich i nielicznych ocalałych fragmentów murów. 

„Gdyby tak cegły umiały mówić...” - marzy się w którymś momencie Marcinowi Kudłacikowi, który na podstawie tychże fragmentów próbuje prawdy dociec. A robi to, jakby zbierał materiały do kryminału. I to nie przesada. Dużo w książce pytań, na które trudno znaleźć odpowiedzi, a Kudłacik niczym detektyw prowadzi dochodzenie, żeby odpowiedzieć na pytanie, kiedy ziemno-drewniany wał skrzyniowy został zastąpiony ceglanym murem obronnym albo gdzie tak naprawdę znajdowała się kaplica św. Małgorzaty. Co więcej – autor z wypiekami na twarzy (tak sobie to wyobraziłam ze zdumieniem) śledzi powojenne poczynania historyków i konserwatorów, którzy rekonstruowali zamek po wojennych zniszczeniach i zajmowali się renowacją ocalałych fragmentów. Marcin Kudłacik niewątpliwie jest pasjonatem (oczywiście w tym nowszym znaczeniu tego słowa). Świadczy również o tym to, że „oprowadzając” nas po zamku pozwala na przykład nacieszyć oko obrazem Rembrandta, ale mówi, że najciekawsze jest to, co za obrazem! 

Ta opowieść o gotyku na Zamku Królewskim dostarcza dużo wiedzy o średniowieczu i to tak, że można bez trudu zapamiętać szczegóły i niuanse architektury, bo autor nawet, kiedy pisze o budowie i zastosowaniu cegły albo wyjaśnia różnice między wątkiem gotyckim a wątkiem wendyjskim, robi to jak sarmacki gawędziarz, z wdziękiem i humorem. Co chwila w książce natrafiamy na barwne anegdoty, a to o Kolumnie Zygmunta, a to o średniowiecznych znachorach, nawet w przypisach znajdujemy anegdotę o Syrence. 

Książka Marcina Kudłacika godna jest uwagi zarówno znawców historii Warszawy, jak i laików, którym często, mimo dobrych chęci, wiele umyka. Poza humorem, barwnym stylem i sprytnie, z pasją przemyconą wiedzą atutem publikacji są liczne autorskie zdjęcia pomagające zrozumieć trudną historię miasta, szkice, również autorskie, ukazujące kolejne etapy zmian w przebudowywanym Zamku, oraz słownik terminów architektonicznych. Warto oddać się lekturze książki i udać się w „tournée przez historię” z przewodnikiem, który wie, co mówi. Czekam na kolejne tomy. 

Marta Chodorska 

20 sierpnia 2020 roku  
WARSZAWA OPOWIEŚĆ O GOTYCKIM MIEŚCIE
TOM I REZYDENCJA KSIĄŻĄT MAZOWIECKICH

Autor: Marcin Rafał Kudłacik
Wydawnictwo: Marcin Rafał Kudłacik / system wydawniczy RIDERO
Rok wydania: 2020
Oprawa: miękka / twarda
Liczba stron: 170
Format: 14.8 x 21.0 cm
.
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 117592