ZNASZ JAKIEGOŚ ŻYDA? NIE, ALE ŻYD TO ŻYD

W miniony weekend miała miejsce premiera Teatru Żydowskiego „Der Szturem. Cwiszyn/ Burza. Pomiędzy”. Spektakl w języku Jidysz na motywach „Burzy” Szekspira wyreżyserował Damian Josef Neć. 

Ciemna, niewielka sala, scena wzdłuż całej długości pomieszczenia, a po jej obu stronach kameralna widownia. Każdy ze spektakli może oglądać jedynie 15 widzów, co powoduje, że bliskość zdarzeń oraz bezpośrednia gra aktorów w stronę widza, spowodowało bardzo osobisty i głęboki odbiór sztuki. Mocno uderza i daje do myślenia ten bliski kontakt, słowa wypowiadane przez aktora patrzącego w oczy widzów robi mocne wrażenie - najmocniej wybrzmiewają „Znasz jakiegoś Żyda? Nie, ale Żyd to Żyd”, dając dużo do myślenia nt. Antysemityzmu, z którego czasem nie zdajemy sobie sprawy. Wydaje się, że taki był właśnie zamysł reżysera, dotrzeć ze swym głębokim i brutalnym przekazem. 

Pierwszy raz premierę „Burzy” w języku Jidysz wystawiono tuż przed wybuchem II wojny światowej w Łodzi oraz chwilę później w Warszawie. Wtedy sztuka ta miała zupełnie inny wydźwięk, niż ten dzisiejszy. Dziś doświadczeni jesteśmy okropnościami wojennymi, szczególnie tragedią holocaustu narodu żydowskiego. Dziś, po osiemdziesięciu latach od tamtej premiery i tamtych strasznych czasów, zupełnie inaczej możemy spojrzeć na tę historię. 

Akcja „Burzy” rozgrywa się w przeciągu kilku godzin na odległej wyspie, tu zaś dzięki zastosowaniu języka jidysz oraz mundurków polskich harcerzy, w które ubrani są Stefano i Trinkulo, akcja zostaje wyraźnie zlokalizowaną w czasie i przestrzeni. Akcja „Der Sztumer. Cwiszyn” przeniesiona zostaje w do okupowanej Polski. W dzieło Szekspira wpleciono fragmenty Archiwum Ringelbluma oraz „Lamentacji Jeremiasza” i „Pieśni nad Pieśniami”, podkreślających tragedię narodu żydowskiego. 

Sztuka daje nam dużo do myślenia, nie tylko o historii, ale przede wszystkim o teraźniejszości. Patrząc na działanie współczesnych władz naszego kraju, odradzających się nacjonalizmów czy agresywnej homofobii, gdzie coraz częściej Żyda zastępuje gej, powinniśmy się zastanowić czy historia zagłady ponownie nie zaczyna zataczać koła. 

Mimo że w większości jest grana w języku jidysz, nie mamy problemu ze zrozumieniem tekstów, gdyż przygotowano napisy polskie. 

„Der Szturem. Cwiszyn/ Burza. Pomiędzy” to mądra sztuka, bardzo osobista dla każdego z widzów, dająca dużo do myślenia. Nie jest to łatwe i przyjemne przedstawienie, ale takie, które powinno się zobaczyć. 

Tomasz Chodorski 

8 października 2020 roku
DER SZTUREM. CWISZYN/ BURZA. POMIĘDZY

Reżyseria: Damian Josef Neć
Scenografia, kostiumy, wizualizacje: Marta Wiecozrek, Maciej Czychryta

Obsada: Henryk Rajfer, Jerzy Walczak, Wanda Siemaszko, Barbara  Szeliga, Joanna Przybyłowska, Marek Węglarski, Marcin Błaszak.

Czas trwania: 60 minut, (bez przerwy) 
Data premiery: 3 października 2020 roku

Teatr Żydowski
ul. Senatorska 35
Fot. Natalia Kabanow
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 188325