HISTORIA WARSZAWSKIEJ PIOSENKI

SEN O WARSZAWIE

W 1966 roku powstał jeden z największych warszawskich przebojów – „Sen o Warszawie”, piosenka, która po latach nie straciła nic na swej popularności, a nawet wręcz przeciwnie. Dziś ten przebój zna chyba każdy warszawiak. 

Piosenka, skomponowana i wykonywana przez Czesław Niemena, powstała przed ponad pięćdziesięciu laty, w 1965 roku, w Paryżu. Pierwszy tekst piosenki powstał w języku francuskim. 

„Wzięty poeta francuski Pierre Delanoë napisał słowa do mojej piosenki »Chciałbym cofnąć czas« ", jednak jego »À Varsovie« jako tekst okazał się całkiem od Sasa do Lasa. Tak mnie zirytował, że wykonałem desperacki numer, pisząc inną muzykę przez kilka godzin. Pan Colombier przez noc zaaranżował nowy temat i nazajutrz nagrywaliśmy” – wspominał moment powstania utworu Czesław Niemen. 

Utwór został zaaranżowany na orkiestrę i nagrany przez zespół Michela Colombiera, który był cenionym kompozytorem muzyki filmowej, a ze swoją orkiestrą nagrywał podkłady dla największych ówczesnych gwiazd piosenki francuskiej. Także na płycie „À Varsovie”, zawierającej cztery utwory, w tym właśnie utwór tytułowy.
Si tu viens dans mon pays 
Mon ami de Paris 
Tu seras comme chez toi ,
A Varsovie 
Tout le monde – te reconnaitra 
Jesli przyjedziesz do mojego kraju 
Moj przyjacielu z Paryża 
Bedziesz tu czuł się jak u siebie ,
W Warszawie 
Zostaniesz ciepło przyjęty

Wkrótce po przygotowaniu tej wersji Niemen postanowił nagrać utwór z polskim tekstem. Jeszcze z Paryża zadzwonił do Marka Gaszyńskiego z prośbą o napisanie tekstu do stworzonej muzyki. Na pytanie Gaszyńskiego, o czym ma być ten test, Niemen powiedział: „Napisz o Warszawie”. 

Muzyk uzyskał prawa do wykorzystania francuskich podkładów i zarejestrował piosenkę w wersji polskojęzycznej. W 1966 roku wydany został mini album przez Polskie Nagania.
Mam tak samo, jak ty 
Miasto moje, a w nim 
Najpiękniejszy mój świat 
Najpiękniejsze dni 
Zostawiłem tam kolorowe sny 

Wiele osób zdziwionych było tą nostalgiczną piosenką i tęsknotą za Warszawą, bo przecież pochodzący z Kresów, urodzony w Starych Wasiliszkach, Czesław Juliusz Niemen-Wydrzycki, w latach sześćdziesiątych nie był związany z Warszawą. Przed wyjazdem do Paryża mieszkał w Sopocie, a w stolicy bywał wyłącznie na koncertach z Niebiesko-Czarnymi. 

A jednak, piosenka z tekstem Gaszyńskiego podbiła polskie serca. Piosenka stała się symbolem przywiązania nie tylko do samej Warszawy, lecz do ojcowizny. Wykonywana była w najróżniejszych aranżacjach. Wśród wykonawców biorących „na warsztat” utwór Niemena możemy wspomnieć m.in. Stanisława Sojkę, Zbigniewa Wodeckiego, Stanisławę Celińską, Kasię Kowalską, Janusza Radka i wielu innych.
Kiedyś zatrzymam czas 
I na skrzydłach jak ptak 
Będę leciał co sił 
Tam, gdzie moje sny 
I warszawskie kolorowe dni. 

Piosenka została wykorzystana również w fabularnym filmie Juliusza Machulskiego „AmbaSSada”. To przewrotne wykorzystanie utworu w finale filmu wzbudza uśmiech. Tu piosenkę śpiewają m.in. postaci filmowe w mundurach niemieckich – Joachim von Ribbentrop i Adolf Hitler.
Gdybyś ujrzeć chciał 
Nadwiślański świt 
Już dziś wyruszaj ze mną tam 
Zobaczysz, jak 
Przywita pięknie nas 
Warszawski dzień
 
Piosenka stała się bardzo znana także w kręgach nieco innych od tych, które słuchały piosenek Niemena – kibiców Legii Warszawa. Przyczynił się do tego wydawca pisma Legia i fan zespołu, który zapragnął, aby piosenka stała się hymnem klubu. Drukował i rozkładał na ławkach kartki z tekstem „Snu o Warszawie”. Dziś kibice Legii Warszawa uznają tę piosenkę za hymn klubu i w dni meczowe ze stadionu roznosi się ryk tysięcy gardeł. To niezwykłe wykonanie budzi w ludziach skrajne odczucia, dla jednych to jedno z najbardziej wzruszających wykonań utworu, w innych budzi uczucie przerażenia siłą nieobliczalnego, kibolskiego tłumu.
Mam tak samo, jak ty 
Miasto moje, a w nim 
Najpiękniejszy mój świat 
Najpiękniejsze dni 
Zostawiłem tam kolorowe sny 

Niezwykłym wydarzeniem było również wykonanie utworu przez amerykański zespół heavymetalowy Metallica podczas koncertu promującego płytę „Hardwired… to self-destruct” na Stadionie Narodowym w Warszawie. To niezwykłe wykonanie członków kapeli Roberta Trujillo i Kirka Hammetta miało miejsce 21 sierpnia 2019 roku i zostało świetnie przyjęte przez fanów zespołu. Tłum ryczał słowa piosenki z całych sił, wokalista zespołu fałszował, walcząc z trudną polszczyzną, a w oczach metalowców pojawiły się łzy. 
Gdybyś ujrzeć chciał 
Nadwiślański świt 
Już dziś wyruszaj ze mną tam 
Zobaczysz, jak 
Przywita pięknie nas  
Warszawski dzień 

Do dziś wielu młodych twórców inspiruje się piosenką Czesław Niemena. W latach 90. w Polsce na dobre zagościł hip-hop, którego przedstawiciele pełnymi garściami sięgają po muzykę mistrza i tak powstają utwory, takie jak "Mam tak samo jak ty" wykonany przez Wzgórze Ya-Pa3 & Warszafski Deszcz czy "Sen o Warszawie" w wykonaniu wykonawców Sokół i Taco Hemingway z wykorzystaniem wykonania Czesława Niemena.
Zobaczysz, jak 
Przywita pięknie nas 
Warszawski dzień 
Warszawski dzień 
Warszawski dzień!

Do dziś piosenkę można usłyszeć i zobaczyć w wykonaniach wielu artystów na przeróżnych festiwalach czy scenach. Można spotkać młodych ludzi śpiewających ją na ulicach, ale można też zobaczyć nie tylko młodych z piosenką Niemena na ustach.
„To była najważniejsza piosenka ze wszystkich, które napisałem” –mówi w wywiadzie Marek Gaszyński. Piosenka stała się jednym z największych polskich evergreenów, wykonywanych przez kolejne pokolenia wykonawców, piosenką, która do dziś współczesnym twórcom służy jako inspiracja.

Tomasz Chodorski

28 października 2020 roku


P.S.
Wersja dla niesłyszących - tłumaczenie na Polski Język Migowy:
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 260746