GETTO – OSTATECZNE ROZWIĄZANIE

16 listopada 1940 roku powstaje w Warszawie getto. W szczytowym okresie na jego terenie zostaje skazanych na śmierć 450 tys. Polaków żydowskiego pochodzenia. 

Pierwsze próby utworzenia w Warszawie getta podejmują Niemcy już na początku listopada 1939 roku. Koncepcja forsowana jest przede wszystkim przez pion SS z SS-Standartenführerem Rudolfem Baatzem na czele i zakłada wydzielenie zamkniętego obszaru w centrum miasta. O swojej decyzji Niemcy informują Judenrat (Żydowską Radę Starszych powołaną przez okupanta) na nadzwyczajnym posiedzeniu w dniu 4 listopada. Wtedy to Rudolf Baatz odczytuje członkom rady rozkaz komendanta wojennego generała von Neumann-Neurode, w którym polecono zebrać Żydów na określonych ulicach dzielnicy północnej, w której jest największa koncentracja Polaków żydowskiego pochodzenia. Decyzja motywowana jest obawą przed rozprzestrzenieniem się epidemii tyfusu. Do rozkazu zostaje dołączony spis ulic. Gestapowcy dysponują również mapkami, ale na każdej z nich zaznaczony jest zupełnie inny obszar. Na całą operację Judenrat dostaje trzy dni.

Wobec braku konkretnych wytycznych co do granic obszaru, w którym mieli odtąd przebywać wszyscy warszawscy Żydzi, przedstawiciele Judenratu decydują się udać na spotkanie z generałem von Neumann-Neurode, który ze zdumieniem oświadcza, że jest to barbarzyństwo i że nigdy podobnego zarządzenia nie wydawał. Zmienia jednak zdanie po telefonicznej konsultacji z funkcjonariuszami SS: „Tak to było nieporozumienie. Ja istotnie wydałem zarządzenie, ale to nie tak. Niech panowie spokojnie pójdą do domu i powiedzą swoim ludziom, że nie ma obawy. Ani jutro, ani pojutrze nie ma potrzeby przenosić się do dzielnicy żydowskiej i w ogóle trzeba czekać, aż będzie moje specjalne zarządzenie, które będzie należycie ogłoszone, ale to nie teraz. Niech sobie wszyscy siedzą spokojnie”. Utworzenie getta chwilowo zostaje odsunięte. Niemniej jednak w różnych częściach miasta Niemcy stawiają barykady i zasieki z drutu kolczastego. Na tablicach przytwierdzonych do tych prowizorycznych ogrodzeń można przeczytać „Zaraza. Wstęp dla żołnierzy wzbroniony”. 

Do sprawy getta władze okupacyjne wracają w grudniu. Brane są pod uwagę różne lokalizacje. Jedną z nich jest warszawska Praga, gdzie mieszka spory odsetek ludności polskiej żydowskiego pochodzenia. Pomysł forsuje kierownik wydziału przesiedleń Waldemar Schön, wskazując na fakt, że zorganizowane na prawym brzegu Wisły getto w naturalny sposób będzie oddzielone od reszty Warszawy. Z tej koncepcji Niemcy wycofują się pod wpływem nacisków, m.in. Zarządu Miasta, z komisarycznym burmistrzem Janem Kulskim na czele. 

W marcu Judenrat otrzymuje rozkaz zbudowania wokół terenu „zagrożonego epidemią” muru. Polecenie niemieckich władz zbiega się z zamieszkami antyżydowskimi, do jakich dochodzi w różnych częściach Warszawy. W rozruchach biorą udział, m.in. członkowie Narodowej Organizacji Radykalnej, która kolaboruje z Niemcami. Zamieszki mają uzasadnić utworzenie getta na terenie miasta. Niemcy zamierzają wystąpić w obronie Żydów bitych przez Polaków, koncentrując ich, dla ich dobra, na obszarze zamkniętym. Budowa murów nie jest łatwa, zajmuje się nią Referat Techniczno – Budowlany wchodzący w skład Wydziału Gospodarczego Judenratu. Mury budowane są na koszt gminy żydowskiej, a ich budowa zostaje zakończona na początku czerwca. 

2 października 1940 roku Ludwig Fischer – szef dystryktu warszawskiego w zaciszu swojego gabinetu podpisuje oficjalne zarządzenie o utworzeniu w Warszawie getta. Jego obszar w dużej mierze pokrywa się z obszarem tzw. dzielnicy północnej. 12 października przez megafony uliczne, tzw. szczekaczki, zostaje ogłoszone zarządzenie Fischera o utworzeniu na terenie miasta trzech dzielnic: niemieckiej, polskiej i żydowskiej. Dzień później, Judenrat wydaje pierwszy komunikat o granicach Żydowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej, które od tego momentu przez kolejne tygodnie będą ulegać ciągłym zmianom. Żydzi dostają czas na zmianę miejsca zamieszkania do końca października, co okazuje się po prostu niewykonalne. 27 października władze niemieckie zgadzają się przedłużyć termin zakończenia całej operacji do 15 listopada. 16 listopada 1940 roku getto zostaje zamknięte. Wysokość murów otaczających obszar dzielnicy żydowskiej wynosi 3 metry i jest dodatkowo podwyższona o 1 metr drutem kolczastym. Ich długość to ok. 18 km. Jego obszar w początkowym okresie obejmuje 307 ha. Do stycznia 1942 roku dzieli się na tzw. małe i duże getto. Samowolne opuszczenie terenu getta karane jest śmiercią. 

W marcu 1941 roku, na jego terenie przebywa już 410 tys. Żydów, m.in. przesiedlanych do Warszawy z różnych miejsc w Polsce. Panują tu nieludzkie warunki. Szerzy się tyfus, brakuje jedzenia, lekarstw, ludzie umierają na ulicach. „Tysiące nędzarzy, żebraków stale biwakuje na ulicy. To nie są ludzie — jakieś straszliwe mary. Upiorne postacie w brudnych łachmanach, szmatach, wychudzone twarze o rozgorączkowanych oczach i spuchniętych z głodu nogach. Są wszędzie. Na podwórkach, na chodnikach, pod murami i na jezdniach, zawodzą, krzyczą, proszą o jałmużnę.[...]Nie można przejść dłuższego odcinka ulicami, by nie spotkać trupów ludzkich. Leży trup w łachmanach na chodniku, a ludzie spiesznie, starając się nie patrzeć, przechodzą obok, aż jakaś litościwa dusza przykryje go gazetami. Trupy mężczyzn, kobiet, dzieci. Na wszystkich ulicach” – pisał w swoich pamiętnikach Marek Stok. 

22 lipca 1942 Niemcy przystępują do ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej. Rozpoczyna się Wielka Akcja Likwidacyjna. Odziały SS, odziały pomocnicze złożone z Litwinów, Ukraińców i Łotyszy, oraz przedstawiciele Żydowskiej Służby Porządkowej przystępują do eksterminacji mieszkańców getta. Większość z nich zostaje wywieziona do Treblinki, gdzie ginie w komorach gazowych.
Getto - ul. Smocza,
fot. Bundesarchiv, Bild 101I-134-0782-24 / Knobloch, Ludwig / CC-BY-SA 3.0) / Wikimedia Commons 
Magdalena Kuc

16 listopada 2020 roku
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 356761