KOLEJNY STRAJK PRZEDSIĘBIORCÓW

Kolejna demonstracja Strajku Przedsiębiorców przeszła przez Warszawę. Naprzeciw przedsiębiorcom policja wystawiła olbrzymie siły. 

Organizatorzy zapowiedzieli, że tym razem wszyscy demonstrujący będą zachowywać obowiązujące odległości. 

- Tym razem zrobimy im demonstrację hybrydową, pierwszą taką w historii Polski - napisał na profilu Paweł Tanajno. Zapowiada on, że będzie to demonstracja zarówno piesza jak i samochodowa. 

Na placu Defilad, w okolicy dawnej trybuny, ułożony zostanie biało-czerwony krzyż. 
- Będzie to symbol krzyża, jaki został zrzucony przez głupotę i lenistwo klasy politycznej na ludzi, którzy tracą dzisiaj pracę i swoje przedsiębiorstwa - mówi Paweł Tanajno 

Policja informuje, że na sobotę nie zostało zarejestrowane żadne zgromadzenie, dlatego też każde z nich będzie nielegalne. Organizatorzy protestu twierdzą, że ich demonstracja jest w pełni legalna. 

Przed Pałacem Kultury zaparkowało kilkaset busów policyjnych, a wokoło są setki, a być może nawet tysiące policjantów. Świadkowie mówią, że pewna część busów była tu już na noc. 

Przedsiębiorcy "namierzyli" w swojej grupie agenta inwigilującego organizatorów i, jak mówi Paweł Tanajno, przez tego agenta została wypuszczona wiadomość, że dziś całość demonstracji pójdzie pod budynek Telewizji Polskiej. Po tej informacji pod telewizję przejechało około 60 - 70 policyjnych busów. Również duże siły policyjne zostały zgromadzone pod siedzibą PiS na Nowogrodzkiej. 

Po rozpoczęciu demonstracji na placu Defilad było kilkadziesiąt razy więcej policjantów niż demonstrujących. Po kilkunastu minutach od godziny rozpoczęcia protestu policja zaczęła otaczać demonstrantów i zacieśniać krąg. Do masowych aresztować jednak nie doszło, zatrzymywane są pojedyncze osoby. 

Tuż przed godz. 15 ogłoszono przemieszczanie sieęw grupkach w stronę Pałacu Prezydenckiego, co spotkało się z aplauzem demonstrujących. Organizatorzy proszą o zachowanie bezpiecznych odstępów. 

Tłum ruszył w kierunku Pałacu i już po drodze rozpoczęły się ataki policyjne na demonstrujących. Policja próbuje zatrzymać demonstrantów w okolicach Nowego Światu. Rzuciła olbrzymie środki policyjne przeciw obywatelom, aby tylko nie dać im dojść pod Pałac Prezydencki. Demonstrantów rozbito na kilka mniejszych grup. Wielkim kordonem otoczono niewielką grupkę, głównie dziennikarzy, z Pawłem Tanajno w okolicach Teatru Polskiego. 

O godz. 16.20 po interwencji posła Michała Szczerby w sprawie otoczonych kordonem dziennikarzy, policja odstąpiła od interwencji i wycofała się.

Tomasz Chodorski

23 maja 2020 roku
Fot. Katrzyna Wójcik
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 352964