POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

24 SIERPNIA 1944

Stare Miasto jest nadal celem nieustannych, zmasowanych ataków nieprzyjacielskich. Niemcy opanowują część zrujnowanych zabudowań szpitala Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej, szkołę przy ul. Rybaki i budynek mieszkalny na terenie Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych. Po ciężkich walkach powstańcom udaje się utrzymać ruiny Pasażu Simonsa przy Długiej. W ruinach posesji Długa 27/29 powstają stanowiska obronne, nazwane „Redutą Matki Boskiej”. Załoga Starego Miasta odpiera ataki wroga od południa, utrzymując placówki na Miodowej, Podwalu i Piwnej. Od wschodu broni się Brzozowa. 

Na Powiślu, na skutek nieszczęśliwego wypadku przy obsłudze granatnika przeciwpancernego produkcji PIAT, ciężko ranny zostaje plutonowy podchorąży Jan Potulicki „Rafał Olbromski”. Wkrótce umiera. Dowodził stworzonym przez siebie plutonem szturmowym zwanym „Rafałkami”, który na tle innych oddziałów powstańczych był dobrze uzbrojony, dlatego, jako oddział alarmowy, nierzadko wspierał broniące się oddziały Grupy „Krybar” na Powiślu. 

W Śródmieściu Północnym nieprzyjaciel prowadzi systematyczny ostrzał placówek powstańczych na Kredytowej, Królewskiej, Towarowej, Chmielnej, Żelaznej. Pod ostrzałem są też stanowiska powstańcze w Śródmieściu Południowym przy ulicy Kruczej, Wspólnej, Hożej, Wilczej i Koszykowej, pozycje bronione siłami batalionów „Sokół”, „Bełt”, „Zaremba-Piorun” i „Golski”. 

Jednocześnie Niemcy podejmują kolejne próby opanowania niektórych domów przy Królewskiej na wysokości Ogrodu Saskiego i przy Grzybowskiej. 

W okolicach Alei Jerozolimskich atakują zaś zaciekle Dom Kolejowy i Dworzec Pocztowy oraz placówki powstańcze wzdłuż ul. Towarowej. „Twardy Front” Batalionu „Chrobry II” powstrzymuje niemieckie natarcia. 

Zgrupowanie "Bełt" dowodzone przez porucznika Erwina Brenneisena „Bełta” zdobywa teren między Marszałkowską a Poznańską oraz od Żurawiej do Nowogrodzkiej. 

Tego dnia powstaje wiersz Zbigniewa Jasińskiego „Rudy” pod tytułem „Żądamy amunicji”. Już w czasie okupacji poeta, jako pracownik Biura Informacji i Propagandy ZWZ-AK, a potem podczas powstania pracował w radiostacji Armii Krajowej „Błyskawica”. Zajmował się przygotowywaniem sprawozdań i reportaży z frontu walki i pisał utwory poetyckie oddające przeżycia i nastroje powstańców oraz ludności cywilnej walczącej stolicy. Oto fragment: 
Tu bije serce Polski, tu mówi Warszawa: 
Niech pogrzebowe śpiewy wyrzucą z audycji – 
Nam ducha starczy dla nas i starczy go dla was, 
Oklasków też nie trzeba - trzeba amunicji. 

W tym samym czasie w Paryżu zakończyło się powstanie. Komendant sił niemieckich w mieście skapitulował. Na ulice Paryża wjechały oddziały francuskiej 2 Dywizji Pancernej gen. Philippe`a Leclerca.

Karol Karasiewicz 

24 sieprnia 2020 roku
Zbigniew Jasiński "Rudy" - "Żądamy amunicji"
fragment oryginalnego nagrania audycji powstańczej radiostacji "Błyskawica".
Fot. MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 356862