ZAPOMNIANA
BIBLIOTEKA









.
8 sierpnia 1747 roku otwarto Bibliotekę Załuskich, jedne z największych zbiorów bibliotecznych w Europie. 

Ta ogromnie ważna i zasłużona dla narodowej kultury instytucja funkcjonowała w istniejącym do dziś zabytkowym budynku zwanym „Domem pod królami”. Działała tu blisko pół wieku, lecz próżno szukać na nim jakiejkolwiek informacji o tym historycznym fakcie. 

Przypomnijmy więc, kim byli fundatorzy i założyciele biblioteki, znanej powszechnie jako Biblioteka braci Załuskich. 

Załuscy to średniozamożny ród szlachecki wywodzący się z okolic Płońska (dziś siedziba gminy Załuski), herbu Junosza. Przez wiele pokoleń, szczególnie w wieku XVII i XVIII, obfitował on w wiele wykształconych osobistości świeckich i duchownych zajmujących w Rzeczypospolitej ważne stanowiska. Wojewoda rawski Aleksander Załuski (zmarł w 1726 r.) doczekał się siedmiorga dzieci, z których trzech synów zostało biskupami kościoła katolickiego. 

Załuscy byli niezwykłą rodziną, zajmując ważne stanowiska publiczne nie przestawali być hojnymi fundatorami 

Marcin Załuski, średni z trójki, biskup pomocniczy płocki, jest fundatorem cennego barokowego kościoła w Kobyłce. 

Pozostali dwaj, najmłodszy z nich, Józef Andrzej Załuski, oraz najstarszy, Andrzej Stanisław Załuski to „ojcowie” założyciele – fundatorzy biblioteki ich imienia. 

Józef Andrzej Załuski, wszechstronnie wykształcony w kolegiach jezuitów i pijarów, odbył wraz bratem Andrzejem Grand Tour po Europie (Włochy, Francja, Niemcy, Holandia), studiował w Rzymie, następnie na Sorbonie w Paryżu. W Akademii Krakowskiej obronił doktorat z prawa. Oprócz działalności publicznej był miłośnikiem, znawcą książek i kolekcjonerem druków i rękopisów. W czasie podróży po Europie żywo interesował się pracą bibliotek i prowadzeniem księgozbiorów. 

Jego brat Andrzej Stanisław Załuski, doktor prawa, biskup płocki, chełmiński i krakowski, pochowany w katedrze na Wawelu, to jedna z najwybitniejszych postaci swej epoki. Był również posiadaczem wielkiego księgozbioru odziedziczonego po swoim stryju biskupie Chryzostomie Załuskim. Od wielu lat nosił się z zamiarem połączenia swoich zbiorów z kolekcją brata. W tym celu w 1736 roku zakupił pałac Daniłowiczowski, zlecając Jakubowi Fontanie przystosowanie go do przechowywania zbiorów bibliotecznych. To istniejący dziś Dom pod Królami przy ulicy Hipotecznej 2. 

Do zbiorów przyszłej biblioteki, w 1740 roku, krótko przed śmiercią, Maria Karolina, córka Jakuba, a wnuczka Jana III, przekazała w darze Andrzejowi Załuskiemu księgozbiór rodzinny Sobieskich z Żółkwi. 

Gdy przebudowa gmachu przyszłej biblioteki dobiegła końca rozpoczęło się przenoszenie zbiorów. Nadszedł dzień 8 sierpnia 1747 roku, kiedy to biblioteka została udostępniona publiczności. O ile młodszy Józef był niepohamowany w ambicjach kolekcjonerskich, to starszy Andrzej optował za zakupami całych wartościowych kolekcji, ich katalogowaniem, dążył także do zatrudniania fachowej obsługi biblioteki. Przyszłościowo także zadbał o materialne zabezpieczenie działalności biblioteki, tworząc fundację, oraz zabezpieczył testamentem przyszłość materialną biblioteki. 

Biblioteka Załuskich okazała się jedną z największych w ówczesnej Europie. Załuscy starali się, by był to jednocześnie ośrodek naukowy i badawczy, dlatego starali się skupiać fachowych ludzi do prowadzenia zbiorów. Jednocześnie z biblioteki zaczął korzystać coraz szerszy krąg wybitnych postaci ze świata nauki, kultury i literatury, dla których była ona warsztatem pracy. Biblioteka zaczęła także prowadzić swoją działalność wydawniczą. Celem poszerzenia zainteresowania czytelnictwem biblioteka prowadziła również konkursy naukowe i literackie, aukcje księgarskie. 

Duże zasługi w dziele prowadzenia zbiorów należy przypisać wieloletniemu bibliotekarzowi, Janowi Janockiemu. Ponad 40 lat kierował biblioteką, porządkował i katalogował zbiory. Po śmierci Załuskich bibliotekę przejęła Komisja Edukacji Narodowej, a jej kustoszem został Ignacy Potocki, brat Stanisława Kostki z Wilanowa. 

Niestety, pół wieku obiecującej i bardzo owocnej działalności Biblioteki Załuskich przerwała insurekcja kościuszkowska. Po jej upadku na rozkaz carycy Katarzyny, zbiory zostały wywiezione do Rosji. Dopiero w wyniku traktatu ryskiego powróciły do Polski, choć niekompletne, i włączone zostały do zbiorów Biblioteki Narodowej. Kolejna tragedia, to powstanie warszawskie i spalenie przez Niemców niemal całego zbioru. To niepowetowana strata dla naszej narodowej kultury. 

Biblioteka Załuskich była w II połowie XVIII wieku, do momentu utraty niepodległości, czołową instytucją życia umysłowego Rzeczypospolitej, pełniąc rolę biblioteki narodowej. Można przyjąć, że do jej tradycji i form działania, nawiązuje obecnie Zakład Narodowy im. Ossolińskich. 

Z pewnością Biblioteka Załuskich zasługuje na upamiętnienie przy wejściu do pałacu Daniłowiczowskiego, zasługują na pamięć bracia Józef i Andrzej Załuscy. 

Franciszek Trynka 

8 sierpnia 2020 roku
Fot.  Franciszek Trynka
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 356816