NOWE ŻYCIE WOLSKICH ROTUND

Od kilku dni w wolskich rotundach można podziwiać wystawę zatytułowaną „Stałość w ulotności”. Przestrzeń warszawskiego koloseum wypełnia specjalna instalacja, która podtrzymuje, delikatne jak mgła, rękawy ze sztucznego tworzywa. Wypełniają one przestrzeń budynku od sufitu po posadzkę. Niezwykle kruche, zmieniają swoją barwę pod wpływem światła i panujących warunków atmosferycznych. Instalacja wydaje również dźwięk. 

Autorką wystawy jest polsko-niemiecka rzeźbiarka Danuta Kersten, która tworzy prace m.in. z folii. Po to, by je wyeksponować rozpina je na wysokich instalacjach, które wprowadzone do pomieszczenia wypełniają i podkreślają jego bryłę, stanowiąc integralną część ekspozycji. Jak sama mówi „w moich pracach materializuje się przestrzeń”. Artystka tworząc swoje instalacje, dopasowuje je do zaistniałych warunków. Punktem wyjścia jest bryła konkretnego pomieszczenia i to w zależności od niej artystka używa folii o konkretnym kształcie. W ten sposób budynek i instalacja stanowią integralną całość. 

Danuta Kersten pochodzi z Małej Słońcy – wsi położonej kilkadziesiąt kilometrów na południe od Gdańska. W latach osiemdziesiątych wyjeżdża do Niemiec, kontynuując studia na Kunstakademie w Düsseldorfie. Zgłębia tajniki rzeźby w pracowni Günthera Ueckera i Klausa Rinkego. W 1993 r. uzyskuje dyplom z wyróżnieniem. Swoje pierwsze prace prezentuje w niemieckich galeriach i kościołach, zyskując uznanie szerokiej publiczności. Początkowo tworzy prace z gliny, słomy, pokrzyw, sera, trawy, szkła wodnego i pigmentów ziemi. Budynki, w których je eksponuje nie są powiązane z instalacjami. Pełnią jedynie rolę miejsca, za pomocą którego artystka chce pokazać swoje prace. W 1996 roku zaczyna tworzyć prace m.in. z rozpiętej na wielkich instalacjach folii, wykorzystując do ich pokazania całą dostępną przestrzeń. Od tego momentu bryła i instalacja stanowią integralną całość. 

Wolskie rotundy, zwane warszawskim koloseum, to dawne zbiorniki gazu. Powstały w latach 1886 – 1900. Działały nieprzerwanie do lat 70. XX wieku. Wpisane na listę zabytków w 2005 roku, znalazły się w rękach prywatnego inwestora. 

Magdalena Kuc 

29 sierpnia 2020 roku
Fot. Sabina Chyla
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 352810