MACTE ANIMO

Łacińska sentencja „Macte animo” stanowi dewizę jednego z najstarszych warszawskich liceów – XI liceum im. Mikołaja Reja. 

Chodząc ulicami rzadko zadzieramy głowy do góry. A szkoda. Nasi dawni projektanci, a także zdobiący budynki rzeźbiarze lubili umieszczać symboliczne postacie nawiązujące do scen z mitologii, często opatrując je dodatkowo sentencjami w języku łacińskim. Sporo uległo zniszczeniu w czasie wojny. Ta pierwotnie umieszczona w innej części budynku „Rejówki” została umieszczona w części ocalałej po odbudowie. 

„Macte animo” tłumaczone przez encyklopedię PWN jako „chwała duchowi”, to innymi słowy harcerskie zawołanie: „czuj duch!”, albo forma dodania odwagi: „śmiało młodzieńcze”. Zaczerpnięta została z poematu „Tebaida” rzymskiego poety Stacjusza z I w. n.e., opisującego bratobójcze walki o panowanie nad greckimi Tebami. 

Decyzja o powstaniu szkoły zapadła dokładnie 115 lat temu. Z inicjatywą uruchomienia męskiego gimnazjum wystąpił ewangelicki duchowny, pastor parafii św. Trójcy, Julian Machlejd. Kolegium zboru wystąpiło do władz carskich o zgodę na otwarcie szkoły w 1905 roku. Działalność gimnazjum rozpoczęła się z dniem 1 września 1906 roku. Julian Machlejd został jej pierwszym dyrektorem i funkcję tę pełnił do 1917 roku. Miał on zwyczaj, do sentencji Stacjusza dodawać zwrot z poematu Wergiliusza „Sic itur ad astra”. W całości zatem – „Macte animo, Sic itur ad astra” oznaczało: „Śmiało, młodzieńcze. Tak się idzie do gwiazd!”. Pastor Machlejd to nietuzinkowa, zasłużona nie tylko dla Warszawy postać, wywodząca się z rodziny pochodzenia szkockiego (jego nazwisko spolszczone od Mc Loid), zasługująca na osobny felieton. Rodzina Machlejdów spoczywa w dużym rodzinnym grobowcu na cmentarzu ewangelicko-augsburskim. 

Szkoła początkowo funkcjonowała w wynajętych pomieszczeniach na ulicy Składowej (obecnie Pankiewicza). Do swojej nowej siedziby przy placu Małachowskiego przeniosła się w 1913 r. Było to związane z adaptacją do potrzeb szkoły dawnej kamienicy, zbudowanej według projektu Jana Heuricha 40 lat wcześniej. Przebudowy dokonał Henryk Gay. Budynek ten w pierwotnej formie istniejący do wybuchu wojny uważany była za jeden z najciekawszych i najnowocześniejszych budynków szkolnych. Niestety, w 1944 roku połowa budynku legła w gruzach. Dzięki wstawiennictwu m.in. dawnych absolwentów udało się uratować przed zburzeniem część działającą do dziś. Jednak gdy spojrzymy na jego fasadę widać, że jest to zaledwie niesymetryczna połówka przedwojennego gmachu, odbudowana ze znacznymi uproszczeniami. Dzisiejsze XI liceum im. Mikołaja Reja funkcjonuje głównie w nowych skrzydle obudowanym od ulicy Królewskiej. Od 2011 roku szkoła odzyskała dawny adres: pl. Małachowskiego 1. W czasach komunistycznych, co potwierdza prof. Rottermund w „Atlasie architektury Warszawy” po numerem 1 figuruje kościół ewangelicki św. Trójcy. 

XI Liceum im. Mikołaja Reja cieszyło się zawsze dobrą renomą. Do grona absolwentów zalicza się wiele znanych osób m.in. ze świata kultury i sztuki. Oto kilka z nich: Ewa Błaszczyk, Marcin Meller, Agata Młynarska, Jeremi Przybora, Andrzej Strzelecki, Rafał Trzaskowski, Maga Wołłejko, Wiktor Zborowski i Michał Żebrowski. 

Franciszek Trynka 

 11 października 2020 roku 

domena publiczna
Fot. Franciszek Trynka
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 356852