W ostatnich dniach miało miejsce zdarzenie, które pokazuje, jak istotna jest czujność i odpowiedzialność na drodze. Policjant, wracając ze służby, wspólnie z żoną ujął nietrzeźwego kierowcę, zapobiegając potencjalnej tragedii. Całe zdarzenie miało miejsce w okolicach Władysławowa, kiedy to funkcjonariusz zauważył niebezpieczne manewry kierowcy BMW. Dzięki szybkiej reakcji zarówno policjanta, jak i jego małżonki, udało się zablokować dalszą jazdę pijanego mężczyzny.
Były funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie, który obecnie pełni służbę w Wydziale Kontroli Komendy Stołecznej Policji, ujął nietrzeźwego kierowcę w poniedziałek, 9 marca 2026 roku. Po zauważeniu nieskoordynowanych manewrów BMW na drodze, policjant, razem z żoną, postanowił podążyć za podejrzanym pojazdem. Gdy kierowca zatrzymał swoje auto, stworzyli barierę, aby uniemożliwić mu dalszą jazdę. Funkcjonariusz następnie podjął krok, by bezpośrednio wyłączyć silnik i zabrać kluczyki ze stacyjki.
Na miejscu szybko pojawił się patrol drogówki, który przeprowadził badanie trzeźwości u 42-letniego kierowcy. Wynik tego badania ujawnił poważny problem – mężczyzna miał we krwi ponad 3,5 promila alkoholu. W konsekwencji został on zatrzymany, osadzony w areszcie i usłyszał zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości. Oprócz utraty prawa jazdy, mężczyzna może spotkać się z karą do trzech lat pozbawienia wolności. Postawa policjanta i jego żony pokazuje, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drodze nie kończy się po zakończeniu służby.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Interwencja policjanta po służbie: Ujęcie nietrzeźwego kierowcy w Warszawie
Zobacz Także



