Piłeś nie jedź! Na wolności nie ma miejsca dla nietrzeźwych kierowców


W Warszawie, w dwóch dzielnicach, miały miejsce zatrzymania pijanych kierowców, którzy spowodowali kolizje. Policjanci z Wawra oraz Rembertowa interweniowali w przypadku dwóch nietrzeźwych mężczyzn, którzy zdecydowali się prowadzić mimo spożytego alkoholu. Obaj zostali doprowadzeni do sądu, gdzie usłyszeli wyroki określające dalsze konsekwencje ich nieodpowiedzialnych działań. Zdarzenie to stanowi przestrogę dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Do pierwszego incydentu doszło na rondzie przy wale Miedzeszyńskim, gdzie 35-letni kierowca dodga uderzył w forda. Badanie alkomatem wykazało, że miał on ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Policja, która przybyła na miejsce, natychmiast zatrzymała mężczyznę, a później przesłuchała świadków oraz zabezpieczyła dowody. Po postępowaniu, w ramach trybu przyspieszonego, kierowca usłyszał wyrok, który obejmował m.in. rok i 2 miesiące ograniczenia wolności, utratę prawa jazdy oraz grzywnę.

Drugie zdarzenie miało miejsce w Rembertowie, gdzie 45-letni mężczyzna prowadzący nissana wjechał w znaki drogowe. W jego przypadku wynik testu na obecność alkoholu wyniósł 2,3 promila. Podobnie jak w pierwszym przypadku, również został przetransportowany na rozprawę sądową, gdzie orzeczono karę grzywny oraz świadczenie na rzecz fundacji. Ostatecznie obaj kierowcy, zatrzymani w różnych lokalizacjach, mieli do czynienia z poważnymi konsekwencjami swoich czynów, a sytuacje te pokazują, jak ważne jest przestrzeganie zasady „Piłeś, nie jedź” dla bezpieczeństwa na drogach.

Źródło: Policja Warszawa


Oceń: Piłeś nie jedź! Na wolności nie ma miejsca dla nietrzeźwych kierowców

Średnia ocena:4.84 Liczba ocen:9


Zobacz Także