Warszawska Komenda Stołeczna Policji wydała oświadczenie w związku z pojawiającymi się informacjami na temat przeszukania mieszkania jednego z dziennikarzy. Podkreślono, że działania policji były uzasadnione i nie miały związku z pracą zawodową mężczyzny. Powodem interwencji była obawa o zagrożenie dla życia i zdrowia, które zostało zasygnalizowane przez świadków.
Wszystko zaczęło się od zgłoszenia za pośrednictwem e-maila, które dotyczyło podejrzenia o zagrożenie życia mieszkańca Żoliborza. Zgłaszający wskazał nagranie opublikowane przez mężczyznę, w którym ten informował o złym samopoczuciu oraz prosił o pomoc medyczną. Istotnym elementem była także relacja świadka, który zwrócił uwagę na uchylone drzwi do mieszkania oraz panujący w jego wnętrzu nieporządek.
W ramach dalszych działań policja ustaliła, że interwencja dotyczyła też wcześniejszego incydentu ze Strażą Miejską, w którym mężczyzna również wzbudził niepokój. W celu zabezpieczenia zdrowia mężczyzny wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł go do szpitala. Policjanci podjęli decyzję o sprawdzeniu lokalu, aby upewnić się, czy nie doszło do przestępstwa oraz zabezpieczyć pozostawione w mieszkaniu mienie, w tym zwierzęta. Dalsze czynności odbyły się z poszanowaniem przepisów prawa, a ich przebieg został udokumentowany.
Całość sprawy jest teraz w rękach Komendy Rejonowej Policji Warszawa V, a materiały zostały przesłane do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz, która potwierdziła zasadność przeszukania. Komenda Stołeczna podkreśla, że wszystkie podjęte kroki miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa oraz ochronę życia i zdrowia, a nie były w żaden sposób związane z działalnością zawodową mężczyzny.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Stanowisko Policji Warszawskiej w sprawie przeszukania mieszkania dziennikarza
Zobacz Także

