PIERWSZY GOL REPREZENTACJI

98 lat temu, w meczu piłki nożnej, padł pierwszy gol dla reprezentacji Polski. 19 lat później zdobywca bramki został rozstrzelany w warszawskim getcie. 

Historia polskiej piłki nożnej ma już ponad sto lat. Pierwszy mecz międzypaństwowy, w którym padł gol dla reprezentacji Polski został rozegrany w Sztokholmie 28 maja 1922 roku. Drużyna polska grała oczywiście z ekipą Szwecji. Napastnikiem biało-czerwonych, który jako pierwszy skutecznie skierował piłkę do bramki przeciwnika był 22-letni zawodnik z Krakowa Józef Klotz. 

Był to już trzeci nasz mecz międzypaństwowy. Niestety, wcześniejszy dwumecz Polska - Węgry zakończył się dla nas niekorzystnie, wynikami 0:1 i 0:3. 


Klotz przełamał tę złą passę, zdobywając bramkę z rzutu karnego. Tak relacjonował to zdarzenie Przegląd Sportowy: „W 27. minucie Szperling kończy bieg centrą, Hemming nie atakowany przez nikogo, daje niepotrzebnie piłce klapsa ręką: karny. Komu powierzyć tę ważną funkcję? Jedynym graczem, który w swej drużynie bije z dobrym skutkiem jedenastki, był Klotz, jemu też oddaje kapitan z całym zaufaniem wykonanie rzutu, od którego skuteczności tak wiele zawisło. Klotz z całym spokojem, bez rozpędu pakuje piłkę w lewy róg pod poprzeczkę. Bramkarz ani drgnął”. 

Drugą bramkę, kwadrans przed końcowym gwizdkiem, strzelił Józef Garbień z Pogoni Lwów. 

Mecz ten, zakończony wynikiem 2:1 był pierwszym międzynarodowym sukcesem Polaków na zielonej murawie. 

Józef Klotz, urodzony w 1900 roku, w rodzinie żydowskiej, rozpoczął swoją karierę piłkarską w krakowskim klubie Jutrzenka. Trzy lata po strzeleniu historycznego gola przeniósł się do Warszawy i w stolicy pozostał do końca życia. Przez dwa lata grał w klubie Makabi Warszawa. Późniejsze jego losy są trudne do ustalenia. 

W roku 1940 trafił do warszawskiego getta. Rok później został rozstrzelany przez Niemców w zbiorowej egzekucji ulicznej.

Arkadiusz Żołnierczyk

28 maja 2020 roku
źródło fot.: The Depths Media
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 140596