PREMIERA „INCOGNITO” NICKA  PEYNE'A W TEATRZE WARSAWY

„Incognito” to sztuka o pamiętaniu, o wyobraźni, o człowieku. A pretekstem do rozważań o kondycji człowieka i roli pamięci w budowaniu tożsamości jest mózg Einsteina. 

Biała scena, białe ściany, biały okręg, białe fartuchy. Biała plama? Terra incognita? Szpital? Laboratorium? Gabinet terapeutyczny? Kosmos? Myśli biegną w różnych kierunkach, kiedy możemy wejść już na widownię. W oczy uderza biel. Dobro, łagodność, czystość, niewinność – tak nas uczą. A przecież biel to też pustka i osamotnienie. Mapa ludzkiego mózgu to jak mapa kosmosu – niezbadana i nieznana. Nieznane są ścieżki, którymi podąża człowiek - „pyłek na pyłku nic nieznaczącym”. Kilka słów, a tysiące problemów i pytań związanych z egzystencją, ukazanych w spektaklu Kamili Straszyńskiej.  

Akcja (bo i takiego słowa można użyć) dramatu rozgrywa się w trzech różnych planach czasowych (koncepcja czasoprzestrzeni wg Einsteina) i składa się z trzech równolegle prowadzonych wątków, przeplatanych epizodami. Jeden z wątków dotyczy patologa dr. Thomasa Harveya, który podczas sekcji zwłok Einsteina wykradł jego mózg, aby go przebadać i odkryć istotę geniuszu. Bohaterem drugiego wątku jest Henry, pacjent, który utracił pamięć krótkotrwałą i żyje wiecznie tu i teraz z powtarzającym się pytaniem „czy my się znamy?” Trzeci wątek to historia związku homoseksualnego pani neuropsycholog, której nie wiedzie się w związkach osobistych i w pracy zawodowej. Te historie są różne, ale wszystkie ukazują skomplikowane relacje międzyludzkie, trudne do rozwikłania, tak jak trudna do rozwikłania jest psychika człowieka ukryta podobno w mózgu, którego zmieniającą się strukturę cały czas widzowie spektaklu (zwanego życiem) mają przed sobą, a którego galaretowatą masę dr Harvey trzyma „w bagażniku samochodu”. I w ten sposób jawi nam się dramat, którego bohaterem jest mózg człowieka (albo człowieczy) w perspektywie egzystencjalnej i naukowej, z odrobiną humoru. 

Kamila Straszyńska stworzyła przedstawienie, w którym jest dużo pytań dotyczących sensu życia, miejsca człowieka we wszechświecie, jego wiedzy o sobie, są pytania o sprzeczności między wyobraźnią a wiedzą, o rolę pamięci („Przymus pamiętania sprawia, że jesteśmy, kim jesteśmy”). Wyszłam po spektaklu z zawrotem głowy i kłębowiskiem myśli, ale i z radością, że żyję właśnie w tej galaktyce, na tej planecie, na tym kontynencie… Bo mam przeświadczenie, że tylko tu człowiek wie, po co jest i po co mu myśl, po co refleksja, po co sztuka. Człowiek – to brzmi dumnie. Nawet mimo teorii względności, po której poczuliśmy się „pyłkiem”. Gratuluję twórcom i aktorom tej uczty teatralnej. Oby takich więcej.

Marta Chodorska

27 czerwca 2020 roku
Fot. Rafał Meszka
INCOGNITO
Teatr WARSawy

Autor sztuki: Nick Peyne  

Reżyseria: Kamila Straszyńska
Tłumaczenie: Rubi Birden 
Scenografia: Weronika Wojtach
Muzyka: Aleksandra Kaca
Obsada: Karolina Porcari, Helena Urbańska, Dominik Gorbaczyński, Jakub Kamieński.

Czas trwania: 95 minut
Data premiery: 26 czerwca 2020 roku
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Liczba odwiedzin: 40643