TAŃCZĄC Z WILKAMI
 

Z roku na rok rośnie liczba wilków zauważanych przez leśników 
w granicach miasta. 
Dotyczy to w szczególności Lasu Młocińskiego, Lasu Bemowskiego
oraz lasów na terenie Rembertowa.  
W styczniu 2019 roku strażnicy miejscy we Włochach zostali poinformowani o dużym, rannym psie błąkającym się w okolicach ulicy Rebusowej. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że to nie pies a dorosły samiec wilka. 

W fatalnym stanie, z przetrąconym kręgosłupem, odwodniony i umierający z głodu basior został odłowiony i przewieziony do ośrodka rehabilitacji prowadzonego przez Lasy Miejskie, a stamtąd do specjalistycznej kliniki, która wykonała wszelkie niezbędne badania, które wykazały zmiażdżenie piątego kręgu. Uraz kręgosłupa spowodowany był prawdopodobnie kolizją z samochodem. Do podobnego zdarzenia doszło kilka tygodni później w Rembertowie. 

Lasy Miejskie w kwietniu br., na swojej stronie, umieściły informację o coraz częstszych interakcjach między wilkami a ludźmi: „W ostatnim czasie wzrasta liczba doniesień na temat sytuacji niebezpiecznych z udziałem wilka na terenie naszego kraju. Gatunek ten zwiększa swoją liczebność i zasięg, co prowadzi do coraz częstszych i bezpośrednich spotkań wilków z ludźmi, również na terenach, na których ten gatunek od dawna nie był widywany”. 

Warto podkreślić, że wilki są płochliwymi zwierzętami i z reguły unikają kontaktu z człowiekiem. Sytuacja może być inna w przypadku, kiedy są wystraszone, czują zagrożenie lub są chore. 

Jak to się stało, że wilki widywane są w Warszawie? Sześć lat temu zadomowiły się w Kampinoskim Parku Narodowym. Wybrały sobie ten teren po przeszło sześćdziesięciu latach nieobecności. Obecnie na terenie parku żyją dwie watahy liczące razem 29 sztuk (dane z 2020 roku). Pierwsza z nich zamieszkuje zachodnią część puszczy, druga wschodnią. Granicą jest biegnąca przez park droga Leszno-Kazuń. Wilki do Warszawy przybywają w poszukiwaniu jedzenia. 

Lasy Miejskie na swojej stronie umieściły informację o tym, jak należy zachowywać się w przypadku spotkania z wilkiem. Po pierwsze, nigdy nie należy go dokarmiać, nawet jeśli wydaje się umierać z głodu. Jeśli osobnik wymaga pomocy, należy bezzwłocznie skontaktować się z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska (RDOŚ) oraz zawiadomić Stowarzyszenie dla natury „Wilk”. Po drugie, jeśli mieszkamy w pobliżu lasu, należy zamykać szczelnie pojemniki z odpadkami. Warto w pobliżu pojemników zainstalować oświetlenie z czujnikami ruchu, które skutecznie odstraszają nieproszonych gości. Wszelkie pozostawienie resztek żywności w pobliżu lasu lub na jego terenie zwabi wilki, które mogą nauczyć się traktować człowieka jako dostarczyciela pożywienia. Warto również w trakcie spacerów trzymać psy na smyczy. Nasi pupile, traktowani przez watahę jako konkurencja do terytorium, w starciu z nią nie mają najmniejszych szans. 

Wilk szary (Canis Lupus) zamieszkuje zalesione, bogate w zwierzynę tereny. Żyje w stadach zwanych watahami. Zazwyczaj terytorium zajmowane przez watahę liczy od 100 do 300 km2. Od 1998 roku wilki podlegają ścisłej ochronie. Zabronione jest ich zabijanie, okaleczanie, chwytanie oraz przetrzymywanie. Nie wolno niszczyć wilczych nor oraz zabierać szczeniąt. Powyższe zasady nie dotyczą sytuacji wyjątkowych, związanych np. z zapewnieniem rannemu zwierzęciu pomocy specjalistycznego ośrodka rehabilitacyjnego. 

Warto zaznaczyć, że wilk nie jest szkodnikiem. Wręcz przeciwnie, regulując populację zwierząt kopytnych, którymi się żywi, wpływa na polepszenie ekosystemu lasów i puszcz. Rozrastanie się populacji kopytnych wpływa destrukcyjnie na nieodporne na zgryzanie gatunki drzew i krzewów, prowadząc do rozrastania się populacji np. traw. Zmniejsza się liczebność małych ptaków oraz ssaków. Dodatkowo duża populacja kopytnych to problem z kleszczami, które wywołują u ludzi boreliozę i odkleszczowe zapalenie opon mózgowych.
Magdalena Kuc
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 354901