POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

3 WRZEŚNIA 1944

Po upadku Starego Miasta, powstańczą Warszawę tworzą teraz trzy, odizolowane całkowicie od siebie, ośrodki oporu: Mokotów, Śródmieście z Powiślem i Czerniakowem oraz Żoliborz. 

Śródmieście, przejściami przy Ordynackiej i Foksal, ma jeszcze połączenie z Powiślem oraz poprzez ulicę Książęcą z Powiślem czerniakowskim. 

Po opanowaniu Starego Miasta przez siły niemieckie, uzupełnione grupy bojowe gen. Dirlewangera i płk. Schmidta uderzają na Powiśle. Przez cały dzień trwa silny ostrzał i bombardowanie Powiśla. Co pozwala przypuszczać, że jest ono kolejnym punktem w niemieckim planie zniszczenia powstania warszawskiego. Atak na Powiśle miałby też na celu odepchnięcie oddziałów powstańczych od Wisły. Pozwoliłoby to uniknąć ryzyka, że gdyby Sowieci ruszyli w końcu na pomoc powstańczej Warszawie, mieliby gotowe przyczółki na zachodnim brzegu Wisły Równocześnie niemieckie oddziały przypuszczają zmasowane ataki na pozycje powstańcze w Śródmieściu Północnym, w Alejach Jerozolimskich i w rejonie Twardego Frontu. 

Obecną obroną Powiśla kieruje major Stanisław Błaszczak „Róg”, który ewakuował się kanałami ze Starego Miasta. Jego zastępcą jest dotychczasowy dowódca obrony Powiśla kapitan Cyprian Odorkiewicz „Krybar . Niemcy, przed planowanym decydującym uderzeniem, próbują "zmiękczyć" obronę powstańców silnym ostrzałem artyleryjskim oraz nalotami bombowców. W Śródmieściu Północnym, huraganowy ogień niemieckiej artylerii i dywanowe naloty niemieckiego lotnictwa zamieniają w kupę gruzów całe kwartały zabudowy, szczególnie w rejonach ulicy Świętokrzyskiej, Jasnej, Moniuszki, Złotej, Marszałkowskiej. Niemieckie oddziały nacierają na pozycje powstańcze w zabudowie wzdłuż ulic Traugutta, Mazowieckiej, Królewskiej oraz na odcinku Grzybowskiej od Wroniej i Ciepłej. Powstańcy odpierają ataki nieprzyjaciela na północną część Śródmieścia. 

Na rogu ulic Świętokrzyskiej i Mazowieckiej ginie dowódca batalionu „Harnaś” Narodowej Organizacji Wojskowej AK, kapitan Marian Krawczyk "Harnaś". 

Tego dnia, nie nadaje żadnej audycji radio powstańcze „Błyskawica”. Powodem takiej sytuacji był ciągły i zmasowany ostrzał rejonu ulicy Świętokrzyskiej i Jasnej. Początkowo, do 25 sierpnia, powstańcza radiostacji mieściła się w budynku PKO, Pocztowej Kasy Oszczędności, przy ul. Jasnej 9. Potem została przeniesiona do kawiarni „Adria” przy ulicy Moniuszki 10. Wobec ciągłego zagrożenia zniszczeniem w wyniku ognia artylerii lub bombardowania, postanowiono zmienić miejsce działania „Błyskawicy”. W budynku PKO przy Jasnej 9, miała także swoje miejsce postoju Komenda Główna Armii Krajowej, generał Tadeusz Bór – Komorowski wraz ze sztabem. 

W Alejach Jerozolimskich, na styku Śródmieścia Północnego i południowego, siły niemieckie atakują pozycje powstańcze od strony Dworca Głównego, wypierając żołnierzy z Batalionu „Bełt” ze wschodniej strony ulicy Marszałkowskiej na odcinku między ulicami Nowogrodzką a Alejami Jerozolimskimi. Niemcy ponawiają ataki z rejonu gmachu BGK i Nowego Światu. Równocześnie silnie ostrzeliwują rejon artylerią. Ostrzał prowadzi także najcięższy moździerz Ziu – Karl 600 mm średnicy. Moździerz prowadzi ogień z Parku Sowińskiego na Woli. Niemcy ostrzeliwują pozycje powstańcze z moździerzy rakietowych Nebelferwerów, zwanych przez powstańców „Szafami” lub „Krowami”. Do niszczenia pozycji powstańczych, Niemcy wykorzystują także małe, sterowane kablem gąsienicowe mini – czołgi Goliaty.

Karol Karasiewicz 

3 września 2020 roku
Fot. MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 356882