POWSTANIE WARSZAWSKIE DZIEŃ PO DNIU

11 WRZEŚNIA 1944

W nocy z 10 na 11 września przeprawiają się z Żoliborza przez Wisłę łączniczki Armii Ludowej. Mają przekazać informacje o sytuacji w Warszawie oraz nawiązać łączność między komunistami walczącymi w powstaniu a Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego.

11 września strona polska zrywa rozmowy w sprawie kapitulacji powstania. Sytuacja na prawym brzegu Wisły rokuje nadzieję na pomoc ze strony armii sowieckiej i rychłe wyzwolenie Warszawy. 

Sami Niemcy widzą niebezpieczeństwo możliwego połączenia się Sowietów z powstańcami. Dlatego też rozwój sytuacji na prawym brzegu Wisły zmusza ich do kontynuacji działań mających na celu odcięcie powstańców od rzeki. Kolejnym celem będzie Powiśle Czerniakowskie. Po ciężkim bombardowaniu pozycji powstańczych wróg atakuje Czerniaków. Niemcy przeprowadzają równoczesne natarcia z czterech kierunków: od mostu Poniatowskiego, od stacji pomp przy Czerniakowskiej, od budynku sejmu w kierunku na ulicę Frascati oraz z Muzeum Narodowego na szpital św. Łazarza przy Książęcej, na Skarpie. Tutaj celem nieprzyjaciela jest obustronne odcięcie Powiśla Czerniakowskiego od Śródmieścia. Niemieckie ataki prowadzone przeważającymi siłami od strony Stacji Pomp oraz z Parku Sobieskiego zmuszają oddziały AK do opuszczenia odcinka ulicy Rozbrat między Łazienkowską a Przemysłową. W rękach powstańców pozostaje ulica Przemysłowa, róg Czerniakowskiej i Łazienkowskiej oraz port Czerniakowski. Powstańcy odpierają atak od strony skarpy, która osłania przejście z Czerniakowa do Śródmieścia. Niemieckie samoloty bombardują kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej przy ulicy Łazienkowskiej. Pod gruzami ginie kilkadziesiąt osób cywilnych. Niemcy prowadzą jeszcze intensywne działania ofensywne na pozycje powstańcze w Sielcach. Niemieckie szturmy na placówki przy Zakrzewskiej oraz Stępińskiej zostają odparte. 

W pozostałych dzielnicach niemieckie działania bojowe chwilowo tracą na impecie. 

W Śródmieściu powstańcy utrzymują wszystkie pozycje w Alejach Jerozolimskich.  

Generał Tadeusz Komorowski "Bór" wysyła do marszałka Konstantego Rokossowskiego depeszę z prośbą o nawiązanie bezpośredniej łączności radiowej. 

Tego dnia, za powstańczym Polskim Radiem, listę 28 nazwisk niemieckich dowódców odpowiedzialnych za zniszczenie Warszawy oraz za zbrodnie niemieckie popełnione w mieście w czasie dotychczasowych walk, przytacza brytyjski BBC w swoich różnojęzycznych serwisach. 

Na prawym brzegu sowiecka ofensywa nabiera rozmachu. Oddziały polskiej 1. Dywizji im. Tadeusza Kościuszki podchodzą pod Kawęczyn. 

W Śródmieściu następuje odbiór zrzutów alianckich z bronią i środkami medycznymi, co poprawia nastrój wśród powstańców i ludności cywilnej. 

W szpitalu na Mokotowskiej 55, od ran odniesionych 9 września na ulicy Chmielnej, umiera major Gustaw Billewicz, dowódca zgrupowania AK „Sosna”. Na ulicy Solec, od wybuchu bomby zginął Marek Józef Dołęga-Zakrzewski, inżynier, komendant cywilny portu Czerniakowskiego.

Karol Karasiewicz 

10 września 2020 roku
Zrzuty borni dla powstańców, autor nieznany
Fot. MaSzt
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 359903