WOKÓŁ FORTU BEMA

Pozostałości umocnień wchodzących w skład Fortu Bema, będącego elementem wewnętrznego pierścienia Twierdzy Warszawa, zostały kilkanaście lat temu sympatycznie zagospodarowane przez dzielnicę Bemowo (tak, tak, nazwa dzielnicy pochodzi właśnie od tego miejsca, które samo zresztą zostało przechrzczone w 1921 r.), tworząc park niezwykle popularny nie tylko wśród najbliższych mieszkańców, ale również osób mieszkających w dalszych okolicach Warszawy. 

W zależności od tego, którą drogę wybierzemy, by dostać się do fortu, możemy przy okazji obejrzeć inne ciekawe miejsca. Najczęściej również powiązane z armią, bo po odzyskaniu niepodległości fort nadal podlegał wojsku, a konkretniej służbie uzbrojenia – znajdowała się tam Wytwórnia Amunicji Nr 1. Z dwudziestolecia międzywojennego pochodzi m.in. willa generalska przy ul. Waldorffa 22 wybudowana w 1927 r. Była częścią kompleksu mieszkalnego przeznaczonego dla oficerów WP, którego układ jest nadal bardzo czytelny, jeśli zbliżamy się do fortu od strony ul. Powązkowskiej. Po wojnie mieściła się w niej Wojskowa Centrala Handlowa (uważny spacerowicz znajdzie zapewne tabliczkę z tamtych czasów). Budynki kompleksu zostały zamieszkane przez wojskowych związanych z lotniskiem na Bemowie, a w latach 80. XX w. częściowo przekazane CWKS Legia. Była to w pewien sposób kontynuacja sportowych tradycji tej okolicy, jako że w latach 30. członkowie Sportowego Związku Strzeleckiego „Fort Bema” uprawiali tutaj rozliczne dyscypliny sportowe. Wraz z nastaniem rządów Legii wygląd okolicy uległ pewnym zmianom, choć dzisiaj części już nie zobaczymy – załączone zdjęcia są archiwalne. Niestety, willa generalska miała pecha do zmieniających się właścicieli. Od kilkunastu lat należąc do miasta, niewłaściwie zabezpieczona, stała się siedliskiem bezdomnych, którzy w 2012 r. zaprószyli ogień. Obecnie trwa walka z miastem o odpowiednie zabezpieczenie budynku. Niestety, nie tylko tego. 

Przechodząc na drugą stronę ronda widzimy stare boisko oraz dawne domy dla majstrów Wytwórni Amunicji, cztery obiekty w typie dworkowym, z których tylko pierwszy jest używany i w miarę przyzwoitym stanie (a jeszcze stosunkowo niedawno używane były wszystkie!). To jeden z istniejących tu jeszcze obiektów Legii. Pozostałe znajdziemy w pobliżu, ale niepewność przyszłości sprawia, iż także wyglądają fatalnie. 

Tuż za „dworkami” znajduje się restauracja „Olimpijska”, a raczej to, co z niej pozostało. Specjalizowała się w imprezach okolicznościowych, a ze względu na powiązania z Legią odwiedzały ją też od czasu do czasu sławy sportowe. Od pewnego czasu stoi całkowicie opuszczona, otwarta, po prostu marzenie szabrowników… Podobno w październiku 2019 roku był tam jeszcze prąd, teraz jednak został odcięty. Obok trwa remont dawnych koszarów, wielkiego budynku z pięknym orłem na frontowej ścianie. Będzie służył tymczasowemu zakwaterowaniu żołnierzy zawodowych. 

Kiedy wrócimy do ulicy Waldorffa, po prawej stronie miniemy jeszcze budynek biurowy, w latach międzywojennych służący przy Wytwórni Amunicji jako sztab (jak mówi opis inwentaryzacyjny tego zabytku), czy może po prostu jako siedziba jej dyrekcji. Jeszcze stosunkowo niedawno był na nim napis WKS Legia. Teraz znajduje się w nim siedziba Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów, organizacji z tradycją sięgającą lat 80. XIX wieku. 

Magda Kozłowska 

14 sierpnia 2020 roku
Fot.  Magdalena Kozłowska
Copyright ©2020 Warszawa Express, All Rights Reserved.
Przygotowanie strony: Sławomir Chodorski
Sed pede ullamcorper amet ullamcorper primis, nam pretium suspendisse neque, a phasellus sit pulvinar vel integer.
Liczba odwiedzin: 356789